Brzmi dziwacznie, co nie? Moja pierwsza reakcja była raczej w stylu „kogoś tu chyba pogięło”. A później dowiedziałem się o co chodzi. Mam ten wspaniały komfort, że w kręgu moich znajomych jest wielu doświadczonych ojców. Niektórzy z nich zupełnie na poważnie zajmują się tematem ojcostwa. Mam więc od kogo się uczyć. Mogę obserwować, mogę zapytać, […]
Jedno słowo, które opisuje opiekę nad małym dzieckiem – NUDA
Dzień w dzień, powtarzalne czynności. Zainteresowanie zabawą przez pół minuty. Brak możliwości sensownej (lub jakiejkolwiek) komunikacji. Cztery ściany. Oczy dookoła głowy. Nuda. Z każdym z trójki moich dzieci spędzałem dużo czasu, gdy byli maluchami. Dzieliliśmy się z żoną opieką nad nimi. Początkowo łączyłem opiekę z etatem – całe popołudnia i wieczory dla bobasa. Później, aż […]
Nie pomagam żonie zajmować się dziećmi
Już dawno postanowiłem – nie pomagam żonie. Nie będę pomagał jej w zajmowaniu się dziećmi. Nie odpowiada mi taka rola. Mam swoje marzenia i chcę je realizować, a pomaganie żonie… cóż… to nie dla mnie. Pewnie myślisz, że to mój obowiązek, że generalnie faceci powinni pomagać swoim żonom zajmować się dziećmi. Powinni być gotowi pomagać. […]
Dzieci nie znają nas, my nie znamy dzieci – kilka słów o wieczornych rytuałach
Nasze dzieci nas nie znają. My nie znamy naszych dzieci. Ok, dość ostra teza. Pierwszy odruch – co za bzdura! Ale zastanówmy się razem, bo ja ostatnio o tym trochę myślę. Kiedy w naszym życiu pojawiają się dzieci – zwykle w formie różowego, wrzeszczącego burrito – to właśnie my, rodzice, jesteśmy całym ich światem, a […]
Czy warto uczyć dzieci zasad produktywności? A jeśli tak to jakich?
Idziemy do szkoły żeby się uczyć, ale nikt nie uczy nas jak efektywnie się uczyć. Idziemy do pracy żeby pracować, ale nikt nas nie uczy jak efektywnie pracować. Ja myślę, że tego właśnie powinniśmy uczyć dzieci – zasad produktywności. Z terminem „produktywność” spotkałem się już po studiach, a pewnie i po kilku latach pracy zawodowej. […]
Czym zająć dziecko w samochodzie
Mała metalowa puszka, dobrze wygłuszona, praktycznie nie słychać silnika. Można by się cieszyć tą ciszą, komfortem podróży. Można by, gdyby nie jeden, z reguły niewielki (zwykle w okolicy metra) problem – jazgoczące z tyły dzieci. Czym zająć dziecko w samochodzie, żeby podróż przebiegła spokojnie i bezpiecznie? Poniżej postaram się wyjaśnić. Tiaaa… Wakacje, urlop – cel […]