ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

Ktoś Cię kopiuje

08/04/2014  |  By ZUCH In Zuchbiektywnie
ktos-cie-kopiuje_T

Jakbyś się nie starał, czegokolwiek byś nie robił – Twoje dziecko będzie Cię naśladować.

Ono kopiuje Cię w każdej chwili. We wszystkich aspektach. Tych dobrych i tych złych. Czasem świadomie, ale najczęściej nieświadomie. Bardzo często nawet wbrew swojej woli. Syn będzie taki jak Ty, a córka będzie szukać męża takiego jak Ty. Ty! Do Ciebie mówię. Czujesz tą odpowiedzialność?

Byłem zaskoczony, kiedy zauważyłem jak szybko i jak bardzo moje dzieci kopiują moje zachowania, czy powiedzonka. Niby nic dziwnego, bo spędzamy razem bardzo dużo czasu, ale mimo wszystko dziwnie usłyszeć z ust dwu, trzy latka jakiś swój zwrot, którego się nadużywa (oczywiście nie mówię o przeklinaniu, w domu tego nie robię). Dzieci cały czas patrzą, cały czas obserwują i notują wszystko gdzieś w zakamarkach swoich mózgów jak małe kopiarki. Nasze zachowanie wyznacza wzór postępowania, który będzie wpływał na życie tego małego człowieczka. To jest właśnie wychowanie. Ciągłość obecności.

Chcesz, żeby Twoja córka nie zmarnowała sobie życia z trutniem? Pokazuj jej codziennie jak dzielisz obowiązki życia ze swoją żoną. Chcesz żeby twój syn był gentelmanem? Sam nim bądź. Zawsze.

Wiadomo, łatwo się mówi, a jeszcze łatwiej pisze. Ale staram się naprawdę mocno, bo widzę to jak moje dzieci mnie i żonę kopiują. Kocham je i zależy mi na ich przyszłości. Mam pragnienie żeby byli o wiele lepszymi ludźmi niż ja. Dlatego też sam muszę stawać się lepszy już dzisiaj. Nie mogę sobie pozwolić na to żeby być ojcem typu klasycznego pt. „nie mam czasu, jestem zmęczony”. Choć niekiedy bywa z tym ciężko, bo faktycznie mogę nie mieć czasu i być zmęczony. Ale bardzo się staram, żeby takie dni były wyjątkiem i żebym naprawdę-naprawdę nie miał czasu, albo naprawdę-naprawdę padał na ryj. Opcja „nie chce mi się” nie wchodzi w rolę (choć często kusi).

To jest moja odpowiedzialność, która mimo jakichś tam trudności, jest źródłem olbrzymiej radości. Móc przybić piąnę z synem czy córką i powiedzieć: dobra robota. Albo usłyszeć od nich: mój tata jest najlepszy na świecie. To jest waluta, w której odbiera się zapłatę. A najważniejsze w tym wszystkim jest to, że w tym wypadku zapłata jest okrutnie proporcjonalna do pracy jaką wykonaliśmy.

EDIT: Poniżej przedstawiam jeszcze filmik, który w komentarzach pod moim wpisem umieściła Magda. Filmik ten świetnie pokazuje to o czym powyżej pisałem.

pozdrawiam

Zuch

.

.

.

.

  • About
  • Latest Posts
ZUCH
Obserwuj
ZUCH
Szef i projektant at BUKEBUK – Self-publishing
Maciej Mazurek – prywatnie mąż Karoliny oraz tata Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związany z projektowaniem graficznym i mediami społecznościowymi. Właściciel i projektant w BUKEBUK (gdzie wspiera autorów książek), wykładowca w Collegium Da Vinci, współorganizator Influencers LIVE Wrocław i Influencers LIVE Awards ekspert Polskiej Komisji Akredytacyjnej, członek Rady Doradczej Rodziców instytutu badawczego NASK. Uwielbia kawę, fantastykę, sztukę, filozofię, media społecznościowe i granie na konsoli po nocach. Bloguje od stycznia 2009 roku.
ZUCH
Obserwuj
Latest posts by ZUCH (see all)
  • Zielono, choć bez podlewania. LEGO Botanical - 13/06/2026
  • Chcesz być ojcem idealnym? Zapomnij, nigdy nie będziesz. - 13/06/2026
  • Botaniczne klocki Lego - 13/06/2026
Previous Storywydajność pracy
Next Storygrafik z plastyka

11 komentarzy

  1. trickster 08/04/2014 Odpowiedz

    Nie mam swoich dzieci, ale mogę potwierdzić, że masz, Zuchu, rację.
    Moje młodsze siostry, choć takie najmniejsze już nie są, czasami zachowują się dokładnie tak jak ja.
    Co najgorsze – najczęściej dotyczy to tych zachowań, z których nie jestem dumna.
    Mam świadomość, że gdy przyjeżdżam do domu rodzinnego i słyszę ich pyskówki względem rodziców czy względem siebie to co drugie zdanie podłapały ode mnie, gdy to ja byłam w ich wieku.
    To jest przerażające.
    Staram się to naprawić, ale wydaje mi się, że się nie da.
    Pozostaje mieć nadzieję, że gdy pojawi się w naszym domu kolejne pokolenie (już za miesiąc!) to będziemy bardziej świadome…

    • zuch 08/04/2014 Odpowiedz

      świadomość tego mechanizmu jest kluczem do sukcesu 🙂 plus oczywiście cholernie dużo pracy, poświęcenia i wyzbycia się własnego ego. Ale tak poza tym to luzik 🙂

  2. Cousie 08/04/2014 Odpowiedz

    jak urodził się mój synek (obecnie już trzylatek) postanowiłem że nigdy mu nie powiem że nie mam czasu. Żeby nie mógł mi powiedzieć tak jak …hmm…30lat temu ja powiedziałem mojemu, że „ma czas tylko nie na to co potrzeba” i za co dostałem po dupie ;P

  3. tomek q 08/04/2014 Odpowiedz

    Oj tak :).
    Słodki ciężar świadomej odpowiedzialności.

    A one kopiują, naśladują, podsłuchują i wszystko legalnie 🙂

  4. Asia bloguje o prezentach 08/04/2014 Odpowiedz

    Bardzo, bardzo prawdziwe. Widzę to z dwóch stron; od dawna widzę jak bardzo powtarzam zachowania moich rodziców (szczególnie Mamy), nawet wtedy gdy wcale nie są najlepszymi zachowaniami, a od niedawna obserwuję też jak Oleńka kopiuje mnie i właśnie dla niej bardzo, bardzo się staram czasem robić coś inaczej niż nakazuje przyzwyczajenie…

  5. Magda 09/04/2014 Odpowiedz

    Dziś zobaczyłam ten filmik i od razu skojarzył mi się z Twoim wczorajszym tekstem.

    • zuch 09/04/2014 Odpowiedz

      Świetne, pozwolisz, że umieszczę ten filmik pod wpisem.

      • Magda 09/04/2014 Odpowiedz

        No problem 🙂

    • Piotr 15/04/2014 Odpowiedz

      Super filmik. Wszystko zostało oddane w tej minucie z hakiem.

  6. Jolanta 27/04/2014 Odpowiedz

    O tym, że popełniliśmy błędy w wychowywaniu dzieci zazwyczaj dowiadujemy się jak już jest trochę za późno. Patrzymy na te nasze księżniczki i królewiczów, próbujemy ich wychować na idealnie szczęśliwych ludzi, aż tu nagle widzimy, że to nie tak. Oni i tak zrobią po swojemu, popełnią własne błędy. Zobaczymy siebie w krzywym zwierciadle. Wylezą z nich nasze przywary, dołożą swoje pomysły i mamy mieszankę nieidealną. I mimo wszystko świat idzie do przodu, a oni(one) jakoś nieźle w życiu funkcjonują.
    A najważniejsze podstawy wychowania kładziemy dużo wcześniej niż sądzimy – mniej więcej do 10 roku życia 😉

  7. Karol 13/05/2014 Odpowiedz

    Racja, racja. Święta racja. Bycie rodzicem to wiele dobrych chwil, ale też i mnóstwo odpowiedzialności. Im więcej ludzi sobie to uświadomi, tym szczęśliwsze dzieci będą biegać wokół nas 🙂

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?
  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
  • randka-z-corka_TM
    Randka z córką. Co to w ogóle jest?

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.