ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

Najlepsze miejsce na ziemi

13/09/2017  |  By Karolina Mazurek In Zuchbiektywnie
najlepsze-miejsce_TM
Jak byłam małą dziewczynką to strasznie mocno przywiązałam się do miejsca, w którym mnie wychowywano. Dorastałam w niewielkim miasteczku na wschodzie Polski w mieszkaniu w bloku na niewielkim osiedlu. Ta mała społeczność mieszkańców stała się moim pierwszym światem, w którym było zakorzenione moje poczucie trwałości i bezpieczeństwa.

Ci ludzie mnie znali i ja ich znałam. Byli to bardzo różni ludzie, o różnych charakterach i postawach, życzliwi i ci, których dzieci unikały. Co ważne moi sąsiedzi okazywali zainteresowanie mną i moim zachowaniem. Oczywiście bardzo mnie to zaczęło wkurzać, gdy stałam się nastolatką. Jednak przez cały okres dzieciństwa mogłam dorastać we wspólnocie ludzi, którzy stanowili mnóstwo najrozmaitszych typów kobiet i mężczyzn i jednocześnie wchodzili ze mną w bezpieczną relację. Cała ta społeczność stała się dla mnie domem rodzinnym – wtedy najlepszym miejscem na ziemi.

Nostalgia

Gdy byłam studentką wydawało mi się, że straciłam ten pociąg do bycia domatorem i zakorzenienia w jednej społeczności. Dużo podróżowałam zarówno po Polsce jak i po świecie i nie czułam się związana ze swoim miejscem zamieszkania. Sytuacja zmieniła się, gdy do świeżo zakupionego na kredyt mieszkania przynieśliśmy prosto ze szpitala malutkiego Szymka. Nagle powróciły do mnie wspomnienia dzieciństwa i nostalgia za domem rodzinnym. Zaczęłam sobie zadawać pytanie o to w jaki sposób mogę zbudować swojemu synkowi najbezpieczniejsze miejsce na ziemi.

Bezwarunkowa miłość i akceptacja

Dom nie jest dla mnie tylko powierzchnią mieszkalną, schronieniem przed zimnem i deszczem czy miejscem do spania i jedzenia. Dom to ognisko rodzinne, społeczność, w której dzieci mogą wzrastać do coraz pełniejszej dojrzałości. To miejsce, do którego dostęp mają nie tylko mama i tata, ale także dalsza rodzina i przyjaciele. Miejsce, które kojarzyć się będzie z bezwarunkową miłością i akceptacją, radością, ale także chwilami smutków czy wspólnie przeżywanych kryzysów. I przede wszystkim miejsce, w którym się wzajemnie jako rodzina budujemy.

Co jest za drzwiami?

Pamiętam rozmowę na ten temat, którą jakieś dwa lata temu odbyłam z moimi dziećmi. Powodem rozmowy była ciężka kłótnia jaka się między nimi wywiązała, taki typowy konflikt między rodzeństwem. Stojąc w kuchni słyszałam jak oboje miotają wyzwiska i oskarżenia, których celem było zranienie drugiej osoby. Ta wymiana zdań oczywiście szybko przekształciła się w płacz i lament. Wkroczyłam więc do akcji, posadziłam ich na podłodze i spytałam czy widzą stąd drzwi wejściowe. To nieoczekiwane pytanie ich zaskoczyło i przerwało płacz. Obydwoje przytaknęli, bo z ich pokoju drzwi były widoczne.

Za tymi drzwiami – powiedziałam – czasami spotkacie się z krytyką i nienawiścią. Ludzie będą o was mówić różne rzeczy, o których nigdy się nie dowiecie. Będą was ranić i obrażać. Ale z tej strony drzwi sprawy mają wyglądać inaczej. Tutaj, w domu, macie prawo oczekiwać, że ludzie się kochają, dbają o siebie nawzajem i jedno drugiemu pomaga stać się kimś lepszym. To właśnie nazywa się wzajemnym budowaniem. To co przed chwilą czyniliście jedno drugiemu nie było budowaniem, lecz burzeniem. W tym domu nie ma miejsca na burzenie i niszczenie.

Bezpieczne miejsce

Dom rodzinny to dla mnie przede wszystkim miejsce wzajemnego budowania. Jest wspólnotą, w której rozwijające się dzieci mogą mieć pewność, że dostaną maksimum miłości i uwagi dorosłych, takie niezbędne wyposażenie, które w przyszłości pozwoli im podejmować odpowiedzialne decyzje. Dom to takie bezpieczne miejsce, do którego można zawsze wrócić w godzinie klęski, znajdując w nim współczucie, pokrzepienie i zrozumienie. Miejsce pełne spokoju, w którym można się odciąć od chaosu tego świata i odpocząć. Dom powinien być terenem takiej swoistej odnowy biologicznej, w czasie której można zebrać siły przed zmierzeniem się z kolejnym dniem. Ziemią obiecaną, o której każdy wie, iż jeśli do niej wejdzie, to zostanie przygarnięty do serca, wysłuchany i doceniony.

Praca i wysiłek

Nie jest łatwo stworzyć taki dom i taką społeczność. Wymaga to od wszystkich sporego wysiłku i pracy nad własnymi postawami. Wyzwaniem bywa powierzchowność i niekonsekwencja, gdy dorośli ludzie mówią jedno, a robią drugie. Różni ludzie żyjący wspólnie to także różne temperamenty i wiele różnych emocji. Trzeba się napracować, żeby wyjść poza własne zachcianki i humory i wspólnie zacząć budowanie. Nikt nie mówi, że jest łatwo. Jednak naprawdę warto, bo konsekwencją jest pełen miłości i radości dom rodzinny. A on właśnie jest najlepszym miejscem na ziemi.

pozdrawiam
Karolina
  • About
  • Latest Posts
Karolina Mazurek
Karolina Mazurek
Dyrektorka at Chrześcijańska Szkoła Podstawowa i Liceum Ogólnokształcące im. Króla Dawida w Poznaniu
Prywatnie żona Macieja oraz mama Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związana z edukacją. Po uzyskaniu tytułu doktora na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza podjęła pracę w Chrześcijańskiej Szkole Podstawowej i Liceum Ogólnokształcące im. Króla Dawida w Poznaniu jako nauczycielka, wychowawczyni oraz lider zespołu nauczycielskiego. Dziś jest dyrektorką wszystkich podległych placówek łącznie z przedszkolem i Edukacją Domową. Promuje edukację skupiającą się na rozwoju ucznia. Przeciwniczka panującej w polskiej edukacji „testokracji”.
Karolina Mazurek
Latest posts by Karolina Mazurek (see all)
  • Nasze dzieci toną w ciszy – koszmarny efekt zdalnego nauczania - 18/02/2021
  • Małżeństwo bliskości zaczyna się od przebaczenia - 06/02/2021
  • Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć - 07/08/2019
Previous StoryTrzy proste przepisy na nasze ulubione amerykańskie cookies
Next StoryJak to sobie kupiłem?!?

2 komentarze

  1. Dorota Kamińska 14/09/2017 Odpowiedz

    Pięknie napisane :). Więcej takich domów niech dookoła, bo jeszcze dużo ludzie mają do poprawienia.

    • ZUCH 14/09/2017 Odpowiedz

      🙂

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • list-do-coreczki_TM
    List do córeczki – na urodziny
  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.