ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

Partnerstwo w małżeństwie po polsku

18/10/2018  |  By ZUCH In Małżeństwo bliskości
partnerstwo w małżeństwie
Może ja jestem jakiś dziwny, ale zawsze mi się wydawało, że partnerstwo to synonim równości, a partnerstwo w rodzinie jest współdzieleniem obowiązków. Wszystkich. Widocznie się myliłem.

Jest nieco przekąsu w tym tekście, ale przede wszystkim jest troska. Głównie o moją córkę, choć o twoją też. I twoją, i twoją. Bo wiecie, mamy problem. Coś tu poszło mocno nie tak. Sytuacja wygląda podobnie do meczu, który próbujemy wygrać przez strzelenie jak największej ilości bramek, ale samobójczych.

Piszę „my”, choć z problemem zmagają się głównie kobiety. Nie wiem po czyjej stronie jest więcej winy i nie chcę szacować, bo nie wiem czy w ogóle można tak szacować. Ale można, myślę, dość uczciwie przyjąć, że wszyscy jesteśmy winni, ale też jesteśmy ofiarami, które pewne zachowania dziedziczą w spadku. Główna wina facetów, to fakt, że my jesteśmy bierni, nam się nie chce. Dziewczyny mają za to problem ze zrozumieniem, że równouprawnienie nie oznacza „być bardziej jak facet”, ale „wymagać tego, żeby dzielić się sprawiedliwie przywilejami i obowiązkami”.

Już tłumaczę skąd ten wpis. Otóż, ostatnio CBOS opublikował dane, gdzie porównał wyniki aktualne, z wynikami sprzed 5 lat. W badaniu tym poruszono temat podziału obowiązków domowych między kobietami i mężczyznami. Spodziewano się postępu w tym temacie. No, postęp jest, ale jednak nie o taki chyba chodziło.

Wnioski są… hmmm… nawet nie, że jakieś straszne czy oburzające. Raczej wprawiają mnie w pewne zażenowanie otaczającą mnie rzeczywistością. Poza zażenowaniem odczuwam też wspomnianą troskę o przyszłą rzeczywistość mojej córki. Bo ja kocham moją córeczkę i pragnę dla niej zupełnie innego życia, innego partnerstwa niż wynika ze wspomnianych badań. Oczywiście ja ją uczę przez przykład – mój przykład, ale nawet z dobrym przykładem to jeszcze trzeba mieć w kim wybierać.

Partnerstwo w małżeństwie po polsku

Wróćmy do tematu. Partnerstwo po polsku oznacza w zasadzie to, że w ramach równości kobiety częściej podejmują pracę zawodową. Super. Ale… w zasadzie to tyle jeśli chodzi o partnerstwo. Chociaż nie, jest ciekawiej. Podział obowiązków faktycznie ma miejsce – kobiety dzielą więcej tzw. „typowo męskich” zadań (cudzysłów celowy).

Czyli kobiety częściej podejmują pracę odciążając tym samym facetów i zapewniają rodzinie środki do życia, plus dodatkowo przejmują część „męskich” zadań odciążając facetów. Co robią faceci? Są odciążeni. Czy przejmują część „kobiecych” zadań? No nie, bo po co?

To są wnioski na podstawie badań. Oczywiście sytuacja u mnie w domu wygląda inaczej. Dzielimy się i pracą zawodową, i opieką nad dziećmi, i sprzątaniem, gotowaniem, prasowaniem i wszelkimi dużymi i małymi pracami domowymi. U ciebie może też. Ale to, że u mnie i kilku kolegów jest inaczej nie jest daną statystyczną. Więc nie mówmy, że wszędzie jest dobrze, bo u mnie jest dobrze. Ale jednak zachęcam do tego, żeby mówić, że jest dobrze i że może być dobrze. Mówić głośno i pokazywać. Chwalić się swoim partnerstwem. Mamy niesamowite narzędzie jakim jest internet. To jest ogromna tuba propagandowa, więc korzystajmy z tego.

Marzy mi się świat…

Marzy mi się świat, gdzie rodziny są podobne do mojej – rodziny gdzie żaden jej członek nie jest służącym. Gdzie każdy wzrasta w należytym szacunku, gdzie każdy się angażuje. Rodziny bez trutniów i darmozjadów. Po prostu takie rodziny, które są najlepszym miejscem pod słońcem. A nie miejscem wiecznego zasuwania ponad siły jednej osoby (czytaj kobiety), która haruje kilkanaście godzin na dobę w pracy i w domu.

Jestem głęboko przekonany, że taka równość, partnerstwo przynosi tylko dobre rzeczy. To nie ma nic wspólnego z umniejszaniem męskości, jakimś kastrowaniem (tak, tak, słyszałem takie kwiatki, że jak facet za dużo się zajmuje dziećmi, to jest ciotą i generalnie, że jądra zanikają…). Męskość, ta mityczna męskość. Zawsze wydawało mi się, że męskość, to niezłomność, gotowość do poświęcenia, gotowość do robienia rzeczy, na które nie ma się ochoty. Nie przypominam sobie historii takich prawdziwych mężczyzn (w ogólnym rozumieniu), którzy po pracy walili się na kanapę, bo są tacy zmęczeni… A wokół kanapy żona po robocie zasuwała z odkurzaczem.

Ok, można zakrzyknąć, że przecież oni mieli wojny! Powstania! Rewolucje! No tak, mieli. I parli naprzód, niezłomni. A ty nie chcesz przewinąć dziecka, zrobić obiadu czy sprzątnąć…

W moim rozumieniu jest to porozumienie wynikające ze wzajemnej miłości. To nie jest jakiś spisany układ, ale zwykły pakt przyjaciół, osób które kochają się nawzajem najbardziej na świecie, bardziej niż sami siebie. I wtedy robienie tych niefajnych rzeczy w domu jest okazywaniem sobie oczywistego szacunku.

O! W zasadzie na tym chyba skończę. Kochać kogoś bardziej od siebie. Jeśli kocham moją żonę. Kocham ją prawdziwie, kocham ją bardziej od siebie, to po prostu nie mogę leżeć na kanapie jak ona szoruje kibel.

pozdrawiam
ZUCH

Link do przytaczanych badań CBOS

Wnioski CBOS:

✅ Okazuje się bowiem, że „partnerski model rodziny” opiera się głównie na pracy zawodowej obojga małżonków, bez większego wpływu na współdzielenie obowiązków w domu. Zadania „typowo kobiece” pozostają takimi mimo upływu czasu, a zadania „typowo męskie” coraz częściej są wykonywane wspólnie lub zamiennie.

✅ Zdecydowaną większość obowiązków domowych nadal wykonują kobiety. Jedynie wykonywanie drobnych napraw oraz zlecanie usług fachowcom to zadania, które spoczywają głównie na mężczyznach.

  • About
  • Latest Posts
ZUCH
Obserwuj
ZUCH
Szef i projektant at BUKEBUK – Self-publishing
Maciej Mazurek – prywatnie mąż Karoliny oraz tata Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związany z projektowaniem graficznym i mediami społecznościowymi. Właściciel i projektant w BUKEBUK (gdzie wspiera autorów książek), wykładowca w Collegium Da Vinci, współorganizator Influencers LIVE Wrocław i Influencers LIVE Awards ekspert Polskiej Komisji Akredytacyjnej, członek Rady Doradczej Rodziców instytutu badawczego NASK. Uwielbia kawę, fantastykę, sztukę, filozofię, media społecznościowe i granie na konsoli po nocach. Bloguje od stycznia 2009 roku.
ZUCH
Obserwuj
Latest posts by ZUCH (see all)
  • Zielono, choć bez podlewania. LEGO Botanical - 13/06/2026
  • Chcesz być ojcem idealnym? Zapomnij, nigdy nie będziesz. - 13/06/2026
  • Botaniczne klocki Lego - 13/06/2026
Previous StoryDlaczego innym się udaje
Next StoryNie przewinę dziecka, bo nie mam gdzie

1 reply added

  1. Pingback: Dlaczego trudno być mamą dziewczynki? - Pozytywny Dom

    […] badań przeprowadzonych przez CBOS (o których ciekawy tekst napisał Zuch o TUTAJ) wynika, że w ciągu ostatnich pięciu lat partnerski model rodziny bardzo się w Polsce […]

    Odpowiedz

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?
  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
  • randka-z-corka_TM
    Randka z córką. Co to w ogóle jest?

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.