Wyobraź sobie, że kupujesz nowego Lexusa. Pełen wypas. Wydajesz na niego kupę kasy. Dlaczego? Dlatego, że liczy się dla Ciebie ta marka. Wybrałeś konkretnie tę, bo chcesz się z nią pokazywać. Wracasz więc ze swoim nowym nabytkiem z salonu, ale zanim pokażesz go światu to: zaklejasz logo, okładasz plastikiem drzwi, jakimś materiałem przykrywasz światła, kilkoma […]
ideał
Idealny dom, idealne dzieci – nie chcę, czułbym się jak w katalogu
Trawnik przycięty co do milimetra. Ściany wypucowane i gładkie jak pupa niemowlaka. Każdy detal przemyślany i długo układany, żadna świeczka, czy poduszeczka nie leży przypadkowo. Dzieci, ba, nie dzieci – aniołki, w śnieżnobiałych ubrankach idą za rączkę i nawet nie pomyślą, żeby wejść w błoto. Oj nie, to nie dla mnie. Idealność jest sztuczna, to […]