
Niektórym z Was pewnie obiło się o uszy, że zarząd Merlin.pl wprowadził obowiązkowy dress code dla wszystkich pracowników. Nawet dla tych, którzy nigdy nie wychodzą z czeluści serwerowni. Co ja to tym myślę, chyba widać w komiksie, a Paweł na swoim blogu wyraził to słowami, więc żeby się nie powtarzać to linkuję do niego O TUTAJ.
Z głośniczka
hmm… najchętniej to bym wrzucił jakiś nowy kawałek Luxtorpedy z trzeciej płyty, która właśnie się robi, ale Litza urwałby mi łeb. Tak więc musicie poczekać do premiery, bo ja swoją głowę (choć nie za ładna) to nawet lubię. Cóż, wybór mój dzisiejszy padł na Czerwone Papryczki.
pozdrawiam
Zuch

Latest posts by ZUCH (see all)
- „Płaczka. Saga o Fjällbace” – tom 12 – recenzja - 26/06/2026
- Nie baw się z dzieckiem (to znaczy baw, ale nie za wszelką cenę). - 26/06/2026
- Zielono, choć bez podlewania. LEGO Botanical - 13/06/2026
Śliczny komiks. Już myśłalam, że na widok koleżanki w spódniczce skręcił kark 😉