ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

3 po 3 – Chata Wuja Freda

31/01/2013  |  By ZUCH In Zuchbiektywnie

Chata Wuja Freda to jeden z najbardziej popularnych komiksów sieciowych w Polsce. W chwili publikacji tego wpisu fanpage Chaty liczył sobie prawie dziewiętnaście tysięcy fanów. Autorka tegoż bloga – niewiasta imieniem Ilona – znana też jako Kobieta Ślimak, w niezwykle, hmmm… „uroczy” sposób mierzy się z szarzyzną dnia powszedniego oraz ze swoim nieogarnięciem. Czasem zdarza nam się porozmawiać na fejsie, więc mogę powiedzieć, że w temacie nieogarnięcia ma przynajmniej magistra 🙂 A jednak, prowadzi bardzo poczytny blog, zgromadziła wokół siebie rzesze wiernych czytelników, wydaje komiksy i robi dużo innych ciekawych rzeczy. Kto nie zna (ktoś nie zna?) niech pozna, bo warto. [more…]

3 książki

„Wielki marsz” Stephena Kinga (została wydana pod pseudonimem Richard Bachman) – konsumuję wszystko co napisał King i ta pozycja jest moją ulubioną. Idea jest następująca: stu nastoletnich chłopców dobrowolnie bierze udział w tytułowym marszu – mają iść przed siebie z prędkością nie mniejszą niż 4 mile na godzinę, cały czas, bez snu czy odpoczynku. Meta jest tam, gdzie padnie przedostatni z nich – dziewięćdziesięciu dziewięciu ma docelowo umrzeć z wyczerpania lub zostać zastrzelonych z powodu złamania regulaminu – zejścia z trasy, chód poniżej przepisowej prędkości czy zatrzymanie się (czy celowe, czy w wyniku omdlenia – wszystko jedno). Zwycięzca może sobie zażyczyć czego tylko zechce i dostanie to. Problem w tym, że na ogół już zbyt normalny po tym wszystkim nie jest i nie żyje zbyt długo… I to wszystko podane w formie reality show.
Nie wiem ile razy już przeczytałam tę książkę, ale znowu ją sobie wypożyczyłam i szykuje się kolejny raz 😉
„Popiół i Kurz” Jarosława Grzędowicza – książka zaczyna się od odpowiadania „Obol dla Lilith”, który przeczytałam już wcześniej w antologii „Demony” (też dobra książka, polecam). Ucieszyłam się, że jest jakiś ciąg dalszy tego tekstu. Jest to opowieść o mężczyźnie, który potrafi wejść do świata pomiędzy życiem a śmiercią i za opłatą pomaga zagubionym tam duszom zmarłych udać się ku światłości. Są tam też różne potwory żeby nie było za łatwo. Generalnie bardzo ciekawie opisany świat i zwroty akcji, których jako zjadacz horrorów nie spodziewałam się, a to już bardzo wiele samo w sobie.
„Polactwo” Rafała Ziemkiewicza – czego by nie mówić o autorze, książka bardzo sensownie tłumaczy realia polskie i jak czytałam wciąż towarzyszyło mi uczucie oświecenia i permanentnego „no kurde, no tak, no przecież, no owszem”. Warto przeczytać.

3 filmy

„Cabin in the woods” reż. Drew Goddard – zaczyna się słabo dosyć, ale rozkręca się w dzieło sztuki 😉 Ciężko opisać ten film bez spojlerowania fabuły, a najlepiej oglądać go nie mając wcześniej o nim pojęcia. Oglądam dużo horrorów, ale takiego jak „Cabin” nie wiedziałam nigdy, schematy zarazem łamie, jak i opisuje i tłumaczy. Dobry film.
„Forrest Gump” reż. Robert Zemeckis – mój ulubiony film w sumie. Kto nie widział, ten prawdopodobnie ostatnie kilkanaście lat chował się pod kamieniem. Ta opowieść to dobry dowód na to, że da się zrobić poruszającą historię bez bajerów w stylu komety zagrażającej ludzkości, 3d czy innych niesamowitych efektów specjalnych, o czym współcześni twórcy zdają się zapominać niestety.
„Pink Floyd The Wall” reż. Alan Parker – dzieło sztuki, co tu dużo opowiadać. Animacje do dziś robią na mnie wrażenie, muzyka nadal jest wspaniała. It’s a must see.

3 zespoły

Florence + the machine – szczególnie lubię utwory „Seven devils”, „Cosmic Love”, „Breath of Life”, „Skahe it out”. Cóż ta pani wokalistka wyprawia z głosem to ludzkie pojęcie przechodzi, teksty też ma całkiem seksowne i w ogóle wszystko fajnie.
Bjork – lubię Bjork, bo jest dziwna i jej muzyka też jest dziwna, a ja lubię jak jest dziwnie. Poza tym też kawał głosu ma. Tak ją lubię, że nawet „Tańcząc w ciemnościach” obejrzałam, gdzie gra ona główną rolę i płakałam na zmianę nad wzruszającą fabułą i dziurami w scenariuszu.
Ayreon – szczególnie za album „The Human Equation”. Utwory tworzą tu razem historię. Ma ona miejsce w umyśle głównego bohatera, który jest w śpiączce i „rozmawia” ze swoimi emocjami, takimi jak strach czy pasja. Każda emocja to inny wokalista, zależnie od granej roli śpiewa w inny sposób – np. u Miłości jest łagodnie, a Gniew growluje (w utworze „Day 3 – Pain”). Też jest tu dużo dziwnej muzyki i instrumentów, których nazwy nie potrafię nawet wymówić. Polecam.

_____________________________________________________

Kobieta-Ślimak, czyli Ilona, rysuje komiks sieciowy o wdzięcznym tytule „Chata Wuja Freda”  i pisze scenariusz do innego komiksu sieciowego o nie mniej wdzięcznym tytule „Barwy Biedy”. Nawet jakieś komiksy wydaje i nawet jacyś ludzie je kupują (dzielni, wspaniali ludzie). W twórczości swej inspiruje się patologią, szarością i nudą życia codziennego, w którym niewiele się dzieje, co postanowiła odreagować. Poza tym maruda, mizantrop i derp.

  • About
  • Latest Posts
ZUCH
Obserwuj
ZUCH
Szef i projektant at BUKEBUK – Self-publishing
Maciej Mazurek – prywatnie mąż Karoliny oraz tata Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związany z projektowaniem graficznym i mediami społecznościowymi. Właściciel i projektant w BUKEBUK (gdzie wspiera autorów książek), wykładowca w Collegium Da Vinci, współorganizator Influencers LIVE Wrocław i Influencers LIVE Awards ekspert Polskiej Komisji Akredytacyjnej, członek Rady Doradczej Rodziców instytutu badawczego NASK. Uwielbia kawę, fantastykę, sztukę, filozofię, media społecznościowe i granie na konsoli po nocach. Bloguje od stycznia 2009 roku.
ZUCH
Obserwuj
Latest posts by ZUCH (see all)
  • „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
  • Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
  • AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
Previous Storytest HR
Next StoryKonkurs z Wacom i czarną mocą

9 komentarzy

  1. Riddle 31/01/2013 Odpowiedz

    Ayreon ftw!

  2. evemarie.li 31/01/2013 Odpowiedz

    Właśnie Ayreon. Znam od ponad roku i notorycznie śpiewam „Is this a dream or is it real…” jak idę wydeptaną ścieżką do szkoły. Myślałam, że to muzyka tak niszowa w Polsce a tu o proszę. Za resztę też gromkie brawa i opis książki Kinga mnie zainteresował, więc pewnie niebawem po nią sięgnę 😀

    • Meg B. 31/01/2013 Odpowiedz

      Ja też znam ten album 🙂

  3. eV 31/01/2013 Odpowiedz

    W życiu nie spodziewałam się zobaczyć tutaj „Polactwo”. Mam takie samo zdanie o tej książce jak Kobieta Ślimak – pomijając samego autora (który jest jaki jest), książka naprawdę ukazuje rzeczywistość – już od pierwszego zdania.

  4. Szhymeck 31/01/2013 Odpowiedz

    hehe o Ilona 🙂

    Wszytsko super ale… „Cabin in the woods” reż. Drew Goddard” powaznie? ale… POWAZNIE?
    Ja rozumeim ze to przelamuje cos tam ale… mozesz wybrac 3 filmy i wybierasz to cos? o_O

  5. Ślimak 31/01/2013 Odpowiedz

    Dwa słowa – monster scene 😀 Za samo to już się „Cabin in the woods” należy. Kierowałam się też głównie tym, że widziałam dziesiątki horrorów, ale dobrze zapamiętałam ten.

  6. Chavez 01/02/2013 Odpowiedz

    No w koncu Popiol i kurz docenione 🙂

  7. Karolina 01/02/2013 Odpowiedz

    Muzyka zupełnie nie hipsterska. Ayreon’a zaczęłam słuchać jakieś 6 lat temu, wtedy zdaje się w Polsce nie był on tak popularny. Nie dziwię się, że lubisz ten zespół, skoro lubisz kiedy jest dziwnie. Co do Ziemkiewicza – polecam też inne jego książki :).

  8. Aaantoni 02/02/2013 Odpowiedz

    kurde, też uwielbiam Wielki Marsz i The Human Equation, jaram się tym samym co Ślimakowa *.*

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • list-do-coreczki_TM
    List do córeczki – na urodziny
  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.

 

Wczytywanie komentarzy...