Farby i kredki poszły w ruch. Ale najważniejsze, że w ruch poszła wyobraźnia i dobra zabawa. Dzieci z rodzicami, czy ze starszym rodzeństwem zaangażowały się w stworzenie własnej gry planszowej. Zadanie wcale nie było proste, ale wybrnęliście. O to byłem spokojny. Zdążyłem już poznać Was – moich czytelników – na tyle, że wiedziałem iż problem to będzie żaden. Za to zabawy w brud.
Obiecałem, że wyniki podam po piętnastej, a w sumie jest dwudziesta z hakiem. No, na upartego jest to też „po piętnastej”. Musicie mi wybaczyć – miałem przeprowadzkę do nowego biura i trochę mnie to przerosło. Te wszystkie klamoty i hodowla pleśniaczków… W każdym razie już jestem na stanowisku.
Mogę uchylić rąbka tajemnicy, że Toyota planuje większy konkurs na łamach swojego serwisu toyotakids.pl już w maju. Dokładnie jeszcze nie wiem kiedy, więc bądźcie czujni.
Ok, nie owijając już więcej w bawełnę poniżej przedstawiam nagrodzone prace.

autorzy: Gosia i Krzyś

autorzy: Antoś i Janek

autor: Alicja
Aha! Zwycięzcy otrzymają po takim oto toyotowym zestawie podróżnym:

Gratuluję i pozdrawiam
Zuch
. . . .
- „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
- Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
- AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026