Wykupił wszystkie pióra jakie były w okolicy. Dlaczego?
Bo lubił nimi rysować. Stan Sakai – kultowy twórca komiksowy, autor sagi o króliku-samuraju „Usagi Yojimbo” wrzucił ostatnio post o tym, że jego ulubione pióro „odchodzi na emeryturę” i wyciąga z szuflady kolejne. Takie samo. Ma ich zapas, bo jak wspomniałem, wykupił wszystkie, które były dostępne w okolicy. To było 25 lat temu.
Tak, dokładnie – 25 lat temu dowiedział się, że Koh-i-Noor kończy produkcję jego ulubionego modelu Artpen. Zrobił więc zapas i ma je do dziś.
Ok, ciekawa anegdotka, ale po co to piszę?
Otóż pokazuje to, jak ważne są narzędzia, którymi pracujemy. Są to często niuanse, nieuchwytne wrażenia. Ale one są niezwykle ważne. Na pracę (+ hobby, bo to też się liczy) poświęcamy ogromną część naszego życia. A jednak nie mówi się o tym jak ważne są nasze narzędzia.
Ja miałem trochę inną sytuację, bo skończyłem liceum plastyczne i tam wśród nauczyciel (których pozdrawiam) byli ludzie, którzy mówili o swoich ulubionych farbach, pędzlach, czy ołówkach. W kręgach artystycznych mówi się i jest to normalne, że ktoś ma ulubioną gramaturę papieru, czy konkretny model stalówki.
Ale tak poza tym środowiskiem? W takim powiedzmy ogólnokształcącym?
Takie niuanse mają wpływ na naszą produktywność, ale też – co bardzo istotne, na naszą satysfakcję z tego co robimy.
Ja np. bardzo lubię robić notatki piórem ale konkretnie z brązowym atramentem. Czemu? Nie wiem. Ale lubię. Zdecydowanie wolę płaską klawiaturę mojego Macbooka. Ogólnie bardzo się z MacBookami lubię i możesz strzępić język miesiącami mówiąc i porównując statystyki podzespołów, ceny i osiągi, a ja i tak wybiorę Macbooka. Lubię notesy z twardą oprawą. Lubię ołówki o twardości HB2
Nie lubię za to ołówków o twardości H, nie przepadam za długopisami, nie cierpię Windowsa i androida. Nie lubię siedzieć na krześle. Wolę fotel. Mam swoją ulubioną dziabkę (nie wiem jak to się nazywa) do prac ogrodowych od Fiskarsa. Swoją drogą mam też fiskarsową siekierę, którą lubię, choć nie wiem czy posiadanie ulubionej siekiery nie jest już nieco niepokojące.
Można tak wymieniać i wymieniać. Chodzi mi o to, żebyście nie lekceważyli takich małych nieokreślonych niuansów. Nie słuchajcie innych ludzi co jest lepsze, bo oni nie są wami. Miejcie swoje dziwactwa i wariactwa i się ich trzymajcie, bo życie jest za krótkie na kiepskie narzędzia.
Pozdrawiam
ZUCH
- Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
- AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
- Harry Potter. Oficjalna księga magicznych wypieków - 23/12/2025