Dziś słów kilka o grze z kategorii gry imprezowe, ale – w nieco innym wydaniu. Wykorzystuję ją nie do końca imprezowo.
Instrukcja mówi jasno: zbierz ekipę, zadawaj pytania, zdobywaj punkty, sprawdź, kto kogo zna najlepiej. Ok. To gra, która nie udaje, że zbawi świat, ale realnie zbliża ludzi. Przy czym – tak jak wspomniałem ja ją wykorzystuje nieco inaczej. Dla mnie jest icebreakerem w moich spotkaniach z młodzieżą.
Na taki aspekt tej gdy chciałbym zwrócić uwagę i dlatego chciałbym zachęcić do niej edukatorów i nauczycieli.
Rzadko używam tej gry tak, jak wymyślili to autorzy. Zamiast liczyć punkty i wyłaniać zwycięzcę, traktuję te karty jak wytrychy. Szczególnie gdy wchodzę na salę pełną młodych ludzi na warsztatach. Wiesz, jak wygląda dzisiejsza młodzież? Często mówi się, że są zamknięci w telefonach, antyspołeczni i wycofani. Bzdura. Oni po prostu boją się oceny. Ale pod tą skorupą aż kipią od chęci opowiedzenia o sobie. Oni chcą być usłyszani, chcą wyrzucić z siebie to, co myślą o świecie, o relacjach, o swoich małych i dużych sukcesach. Potrzebują tylko bezpiecznego „mostu”.
Icebreaker, który nie mrozi krwi
„Zgrana paczka” stała się ostatnio moim ulubionym narzędziem do rozbijania lodu. Zamiast kazać im robić głupie zabawy integracyjne (których nikt nie lubi), po prostu wyciągam karty. Wybieram te pytania, które nie są zbyt intymne, by nikogo nie wystraszyć, ale na tyle konkretne, by dało się o nich pogadać.
To niesamowite, jak proste pytanie o to, „kto z nas najszybciej przeżyłby na bezludnej wyspie”, potrafi otworzyć dyskusję na dwadzieścia minut. Nagle okazuje się, że ten cichy chłopak z ostatniej ławki zna się na survivalu, a ta dziewczyna, która wyglądała na znudzoną, ma świetne poczucie humoru.
Dlaczego to działa?
- Bezpieczeństwo: To tylko gra. Odpowiedzialność za temat spada na kartę, nie na uczestnika.
- Brak presji: Nie ma złych odpowiedzi.
- Ciekawość: Ludzie z natury lubią dowiadywać się rzeczy o innych, o których normalnie nie wypada zapytać.
Krótko mówiąc, polecam.
Pozdrawiam
ZUCH
PS – #współpraca – grę otrzymałem od księgarni Tantis. Współpracuję z nimi, ale zawsze piszę całkowicie szczerze – jeśli coś mi się podoba, to o tym piszę, a jeśli nie, to również o tym wspominam. To moja subiektywna opinia i biorę za nią pełną odpowiedzialność.
- „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
- Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
- AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
