ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

Aaaaaaaaaaaa! Czyli rozczesywanie włosów córeczce

19/10/2017  |  By ZUCH In Zuch Geek
paul-mitchell_TM
Mam dwóch braci i od osiemnastego roku życia – dready. O rozczesywaniu długich włosów wiem naprawdę mało, w sensie że nic. Mam też córkę, która chce mieć długie włosy, ale nie chce ich rozczesywać, bo boli. I co teraz?

Hania ma teraz siedem lat i można bez przesady powiedzieć, że problematyczny temat włosów, czesania i mycia głowy trwa u nas od siedmiu lat. Już jako niemowlę nienawidziła mycia głowy. Z czasem było gorzej, bo nauczyła się chodzić i mogła uciekać.

To może na krótko

Rozsądnym rozwiązaniem byłyby krótkie włosy. Ale nie. Hania jest pod tym względem bardzo stanowcza i bezwzględna. Włosy mają być długie, bo takie są ładne. Co więcej – długie i rozpuszczone. Takie najfajniej wpadają do kanapki z miodem czy miseczki z płatkami na mleku. Wyśmienicie. Od kiedy przeprowadziliśmy się do domu z dużym zielonym terenem wokół, we włosach Hani można jeszcze znaleść liście, patyki czy inne źdźbła. Później nie da się tego wyczesać. Krótko mówiąc jest wesoło.

Kłopot jest poważny

Jednak, będąc przez chwilę poważnym, jest to kłopot, z którym podejrzewam, mierzy się niejeden rodzic. Sporo łez w naszym domu zostało wylanych podczas zmagań ze szczotką. Hania nienawidzi czesania, a to przecież codzienna rutynowa czynność. Niedawno udało nam się ten problem rozwiązać i to dzięki blogowi. Pomógł produkt, o którym jako rodzice wcześniej nie mieliśmy pojęcia, że takowy istnieje + storytelling. Od razu wyjaśnię, że produkt dostałem do testów w ramach współpracy. Przyznam też, że podszedłem do tego sceptycznie, ale – kurcze, zadziałało i szczerze chcę to polecić dalej innym rodzicom.

Produktem jest Taming Spray – rozplątująca odżywka bez spłukiwania firmy Paul Mitchell oraz ich szampon Baby Don’t Cry.

Storytelling

A storytelling wyszedł dość przypadkowo, bo nie spodziewałem się, że będzie miał taki wpływ. Było to tak:

Powiedziałem, Hani, że zastanawiam się nad podjęciem takiej współpracy i że niebawem kurier przywiezie specjalnie dla niej specjalny szampon i specjalną odżywkę, którą będzie sobie mogła psikać włosy, żeby wypróbowała.

W tym zdaniu jest sporo tzw. słów kluczy:

  • kurier
  • specjalnie dla niej
  • specjalny szampon
  • specjalna odżywka
  • będzie sobie mogła psikać
  • będzie mogła wypróbować

Słuchajcie, sytuacja zmieniła się o 180 stopni: tato, a czy możemy dziś umyć włosy? A jutro też, a rano też? A odżywką się popsikam, a rozczesałam się, a jeszcze raz? A do szkoły mogę wziąć pokazać koleżankom? A to chociaż we wtorek, bo basen mam?

Odżywka stała się hitem

W zestawie jest dodana szczotka do włosów, która „jest o wiele lepsza niż moja poprzednia”.

Ale – nawet najlepsza opowieść nic by tu nie dała, gdyby produkt był po prostu słaby. Wtedy nie czytalibyście tu tego tekstu. A ten szampon i odżywka działają i to działają bardzo dobrze. Ja się na tym nie znam – czego nie ukrywam – ale chyba na plus działa tu fakt, że zauważyłem dużą różnicę.

Zaangażowani ojcowie

Często piszę o tym, że ojcowie muszą się angażować w życie swoich córek. Będąc z nimi w takich prostych, codziennych sprawach dajemy im potrzebne wsparcie. Przez chwilę intymności np. właśnie czesanie, wzmacniamy nasze więzi. Pokazujemy, że ich sprawy są dla nas ważne. Nie ma miejsca na żadne pogardliwe „bo to babskie sprawy”. Są to sprawy naszych córek i jeśli ona chce mieć ładne długie włosy, to ja jej w tym pomogę, nauczę się co i jak trzeba robić i będę dla niej wspierającym tatą, a nie gardzącym ćwokiem.

Zatem, koledzy, pamiętajcie: dobra historia, poczucie, że robi się coś ważnego i wyjątkowego + bardzo dobry, spełniający swoje zadanie produkt i mamy gwarancję sukcesu.

Kilka dobrych rad

Jak mniemam drodzy tatusiowie w temacie pielęgnacji długich włosów wiecie niewiele, albo nic (pewnie nic), więc daje Wam jeszcze kilka rad. Rad nie moich, bo ja orłem fryzjerskim nie jestem. Są to rady od ekspertów z Paul Mitchell.

Pozytywne nawyki, które warto wprowadzić do pielęgnacji dziecięcych włosów:

  • Rozczesuj włosy przed myciem, aby mniej plątały się podczas dalszej pielęgnacji
  • Myj włosy łagodnym szamponem dla dzieci (najlepiej typu no tears) w częstotliwości zależnej od indywidualnych potrzeb (np. 2 lub 3 razy w tygodniu)
  • Używaj niewielkiej ilości szamponu (dobieranej w miarę potrzeb)
  • Rozcieńczaj szampon wodą na ręce lub w kubeczku tuż przed użyciem
  • Myj włosy umiarkowanie ciepłą wodą
  • Oczyszczaj włosy delikatnie, unikając chaotycznych ruchów
  • Spłukuj szampon dokładnie na całej długości
  • Osuszaj włosy lekko miękkim ręcznikiem (unikaj energicznego pocierania)
  • Rozczesuj mokre włosy partiami, od końcówek przechodząc do szczytu głowy
  • Używaj do rozczesywania specjalnych odżywek chroniących przed plątaniem się włosów
  • Rozczesuj mokre włosy grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami
  • Związuj włosy miękkimi gumeczkami, unikając ciasnych upięć
  • Szczotkuj włosy suche dwa razy dziennie miękką szczotką
  • Podcinaj końcówki włosów systematycznie
  • Stosuj na co dzień wartościową dietę 😃

Dodam na koniec, że produkty Paul Mitchell nie są testowane na zwierzętach, a co więcej to właśnie oni są pierwszą profesjonalną firmą beauty, która otwarcie protestowała przeciwko takim testom. Także spoko.

Produkty Paul Mitchell są dostępne m.in. tutaj – MIASTO WŁOSÓW oraz w wybranych salonach fryzjerskich.

Nagroda

I teraz nagroda dla tych, którzy byli tu pierwsi i którzy przeczytali do końca.

Pięć pierwszych osób, które wyślą mejla o temacie:

ZUCH i PAUL MITCHEL BABY DON’T CRY

Na mejla – mszostek@paul-mitchell.pl – otrzyma taki sam zestaw KIDS jak dostała moja Hania.

Pozdawiam
Zuch

  • About
  • Latest Posts
ZUCH
Obserwuj
ZUCH
Szef i projektant at BUKEBUK – Self-publishing
Maciej Mazurek – prywatnie mąż Karoliny oraz tata Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związany z projektowaniem graficznym i mediami społecznościowymi. Właściciel i projektant w BUKEBUK (gdzie wspiera autorów książek), wykładowca w Collegium Da Vinci, współorganizator Influencers LIVE Wrocław i Influencers LIVE Awards ekspert Polskiej Komisji Akredytacyjnej, członek Rady Doradczej Rodziców instytutu badawczego NASK. Uwielbia kawę, fantastykę, sztukę, filozofię, media społecznościowe i granie na konsoli po nocach. Bloguje od stycznia 2009 roku.
ZUCH
Obserwuj
Latest posts by ZUCH (see all)
  • Dobry żart - 21/05/2026
  • „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
  • Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
Previous StoryCzy to przez jesień? Bo żyć mi się nie chce…
Next StoryTrauma z galerii handlowej

7 komentarzy

  1. Szymon Pieprzyk 19/10/2017 Odpowiedz

    dzięki, wypróbuję na mojej Hani 🙂

  2. Rafał 19/10/2017 Odpowiedz

    Odetchnalem z ulga – ja tez rozczesuje:) Kurde zuchu – jestem twoim fanem po raz kolejny!! 😀

  3. Paulina Kędzierska 19/10/2017 Odpowiedz

    Oesu żeby to to było dostępne 15 lat temu! Powiem Ci, że ja w Hani wieku miałam włosy za tyłek i ich mycie i czesanie było taką traumą, że przez następne 13 lat byłam pięknym paziem… Total hardcore.

    A tak nawiasem to właśnie tata był najlepszy w myciu włosów, bo był delikatny. Mama moja się nie cackała, że tak powiem i było ciężko. 😉 Tatowie górą!

  4. Karolina 19/10/2017 Odpowiedz

    Z moimi włosami zawsze był ten problem – a mama nie miała pomysłów co z tym zrobić. Z pomocą przyszły nożyczki – linia żuchwy – i już się nie plątały. Przez parę lat. Teraz są trochę dłuższe i moim sposobem są odżywki, które trochę wygładzają – takie z jedwabiem, z keratyną, z lekkim silikonem (bo niektóre silikony są spoko). Nakładam w takiej ilości, żeby móc przeczesać włosy palcami bez plątania się i wrażenia chropowatości.

  5. MK 20/10/2017 Odpowiedz

    jest jeszcze takie coś – do kupienia m.in. w Biedronce: firma MARION „bez supełków” – SPRAY UŁATWIAJĄCY ROZCZESYWANIE dla dziewczynek. Nie wczytywałam się w skład, ale DZIAŁA 🙂

  6. Tores- 20/10/2017 Odpowiedz

    A podobno też niezła do rozczesywania dla dzieci, które narzekają, jest taka specjalna szczotka tangle tezeer. U nas zadziałała całkiem nieźle. Ja osobiście, na swoich włosach, nie widzę żadnej różnicy, ciągnie tak samo jak grzebienie, ale moje córki, ze znacznie dłuższymi włosami, twierdzą, że u nich działa.

  7. Anna Jędrzejewska 24/10/2017 Odpowiedz

    U nas bardzo podobna sytuacja – włosy bardzo długie, ale nienawiść do ich mycia i czesania, jedyny plus, że nie lubi ich nosić rozpuszczonych 😉 Pomaga specjalna szczotka i właśnie różnego rodzaju spraye ułatwiające rozczesywanie 🙂

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
  • randka-z-corka_TM
    Randka z córką. Co to w ogóle jest?

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.

Wczytywanie komentarzy...