Zaczyna lekko ciągnąć Paulo Coelho, więc przejdę do rzeczy – wyrwałem się na weekend. Dosłownie wyrwałem. Z pośród kilku projektów w toku, kilku nadchodzących, dziesiątek innych spraw na głowie. Jeszcze kilka lat temu taki weekendowy wyjazd dla restartu był totalną abstrakcją: praca, chałturzenie, małe dzieci, życie. Z czasem jednak… Z czasem jednak dzieci stają są coraz […]
ZUCH
jak przywali
Urząd Skarbowy, to taki współczesny ninja. Nikt nigdy nie wie gdzie przywali. Prawdopodobnie Urząd nawet sam nie wie gdzie i dlaczego przywali, ale jak przywali, to przywali. Tego bądźcie pewni. Jest taka nutka niepokoju w życiu przedsiębiorcy. Człowiek się stara, jest uczciwy, rozlicza się, płaci wszystko i w ogóle. Ale nie można pozbyć się wrażenia, […]
Konwergencja – co to jest?
Ale właściwie to fajne słowo. Pochodzi od łacińskiego convergere i oznacza zbieranie i upodabnianie się. Funkcjonowało w naukach biologicznych czy ekonomicznych, a w raz z rozwojem technologicznym przedarło się do świata telekomunikacji czy informatyki. Wszystko ładnie, wiemy co słowo oznacza, ale po co ja to piszę? No, po to, że przez najbliższe trzy tygodnie będę się zajmował […]
(nie)baw się jedzeniem
Jest kilka tekstów należących do rodzicielskich klasyków. Chyba każdy rodzic na świecie wypowiedział przynajmniej raz np. to: Nie baw się jedzeniem!!! Mi też to się zdarzyło kilka razy… ta… kilka… W każdym razie jest to tzw. pół prawda. Owszem, czasami zabawa jedzeniem jest niewskazana, ale w gruncie rzeczy jedzenie – i jako rzecz i jako czynność – […]
filmik
Trzeba naprawdę uważać jakie filmiki się ogląda. Niby wszystko ok, filmik jak filmik, zaczynasz się wkręcać, ale… nigdy… nigdy nie pojawia się mięso… po prostu nie… Czasami ciężko się po takim czymś otrząsnąć… Z głośniczka Ostatnio zrobiłem na fanpage’u konkusik na piosenki dobre do posłuchania w podróży (na dniach zrobię z tego palylistę). No i […]
kiblo-kuchnia
Kiblo-kuchnia już niebawem w całej Polsce. Ba! Na całym świecie. Zarobię na tym fortunę. A swoją drogę, to trochę przeraża mnie kierunek, w którym rozwija się Pleśniaczek, ten Brutus. Z mojego kubka wyszedł, a teraz z szefem kręci na boku… życie… Z głośniczka Jest środa, do weekendu jeszcze kawałek, a roboty cała masa. Potrzebne skupienie. […]