To jest, moi drodzy, podręcznikowy przykład tego co oznacza nie mieć instynktu samozachowawczego. Używajcie fejsa rozsądnie. Z głośniczka Dziś jeszcze jeden fajny kawałek z „The Get Down”. W drugiej minucie wchodzi Ezekiel 🙂 O Get Down pisałem więcej tu -> A pamiętasz takie lato? – czyli słów kilka o serialu „The Get Down” pozdrawiam Zuch […]
ZUCH
A pamiętasz takie lato? – czyli słów kilka o serialu „The Get Down”
Pamiętam takie lato. Lato w mieście. Jest chwilę przed południem, lipiec, gorąco. Bardzo gorąco. Niemal słychać jak topi się asfalt. Nic się nie dzieje, nawet samochodów jakoś mało. Siedzę na przystanku autobusowym z kumplami. Mamy piętnaście, może szesnaście lat. Włóczymy się po mieście. Jedziemy zobaczyć nowe graffiti. Wieczorem ma być impreza, domówka. Ale to wieczorem. […]
taki żarcik
Jak to się mówi: o jeden żart za daleko. Dam Wam zatem radę. Z szefem się nie żartuje. To szef żartuje. Co miesiąc. Swój żart nazywa wypłatą. Z głośniczka Dziś puszczam Wam świetny kawałek ze świetnego netflixowego serialu The Get Down. Serial mnie totalnie oczarował, jest meeega fajny. Myślę, że jeszcze w tym tygodniu coś […]
motywacja – osobiste wyznania
Hmm… bo… tak że… no… Po prostu uważajcie z tymi kołczingami, bo… po prostu uważajcie… Z głośniczka A propos Kelly Family, to posłuchajcie tego tekstu. Niezmiennie od 1996 roku fascynuje mnie mieszanka narkotyków i detergentów jaką trzeba było regularnie przyjmować, żeby napisać ten tekst, nagrać do tego piosenkę, teledysk i wypuścić oficjalnie na płycie. pozdrawiam […]
Zmiana imienia dziecka
No dzieje się, dzieje i to od dawana. Co można zrobić? Jedną z metod przybliżam tutaj: A na emeryturze… Człowieku! Na jakiej emeryturze! Bo zwykle to jest trochę tak: Czy chce mieć emeryturę?!? TAK!!! A kiedy chcę mieć emeryturę?!? JAK NAJSZYBCIEJ!!! A jaką chcę mieć emeryturę?!? WYSOKĄ!!! A co robię żeby mieć wysoką emeryturę?!? No… No […]
Jak zmusić niejadka do jedzenia?
Życie z dzieckiem niejadkiem jest dla rodziców sporym wyzwaniem. Codzienne posiłki stają się potyczkami, a każde jedzenie „na mieście” staje się problemem, bo w grę wchodzą tylko sprawdzone knajpki. Te kilka, które mają frytki. Człowiek się stara, kombinuje, wymyśla, a nasz niejadek nic. Nie będzie jadł i koniec. Pada zatem pytanie: jak takiego niejadka zmusić […]