
To mój pierwszy dom w życiu, ale bardzo szybko odkryłem tę fascynującą funkcjonalność garażu. Coś niesamowitego. Wcześniej piwnica była tego namiastką, ale naprawdę pofolgować można sobie z garażem. A jeszcze mam strych i kotłownie. Matulu, ile ja mogę tu skitrać niepotrzebnych rzeczy, które na pewno się kiedyś przydadzą…
pozdrawiam
Zuch

Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
Latest posts by ZUCH (see all)
- „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
- Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
- AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
Oj tak, garaż to wspaniałe miejsce. Zimą można udekorować lampkami i szukać prezentów! 🙂
Z garażem jest jak z twardym dyskiem – po pół roku okazuje się za mały.
Protipy miejsc do kitrania rzeczy:
– garaż
– kotłownia
– garderoba
– szuflada pod łóżko
– przestrzeń pod schodami
– narożna szafka w kuchni
– właściwie to każda narożna szafka.
Mam nadzieję, że pomogłem. 🙂
Mam tak samo tylko, ja próbuję to ciąż poupychać w mieszkaniu 😉
To takie przykre, gdy z wielkiego starego domu na wsi trzeba się przenieść do małego, wynajmowanego mieszkanka (czyli wyprowadzić na stałe od rodziców). Całe szczęście, nadal im wywożę kartony książek i ubrań, ale to nie to samo ;(