ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

Moje kultowe gry

30/03/2013  |  By ZUCH In Zuch Geek
moje-kultowe-gry_T

Jestem graczem. Choć ostatnio obowiązki rodzinne i natłok pracy nie pozostawiają zbyt wiele czasu na to hobby. Jednak gdzieś wewnątrz cały czas jestem graczem. Pierwszy komputer – moje ukochane Atari 130XE – dostałem z okazji I komunii w 1991 roku. Ciocia wiedziała co robi. Pewnie wtedy, dwadzieścia dwa lata temu nie wiedziała jak bardzo wpłynie na to kim jestem dziś. Ten fakt tłumaczy dlaczego wpis o grach ilustruje zdjęcie kasety magnetofonowej. Tak, jestem taki stary. Na „atarynce” próbowałem coś programować, przepisując kod z Bajtka, bawiłem się żółówikiem z Logo, ale przede wszystkim grałem. Po Atari przyszedł czas na następne komputery. 

AMIGA

Komunijne Atari zastąpiła Amiga 500 – miała myszkę, to było coś. O ile dobrze pamiętam to miała cały megabajt pamięci. Gry były na zupełnie innym poziomie. Wtedy dorwałem się do pierwszych prawdziwych strategii i ta miłość mi już została. Walka o przyprawę na Diunie, czy kolonizowanie świata w Settlers 2. Nie jeden joystick połamaliśmy z bratem napierdzielając w Sensible World of Soccer. To były czasy.

OKNA

Technologia szła do przodu i Amigę trzeba było zastąpić PC-tem. Pozbierałem trochę kasy z osiemnastki, dołożyłem swoje stypendium (bo ja do plastyka chodziłem i coś tam chyba malowałem), mocno wsparłem się oszczędnościami rodziców i stałem się szczęśliwym posiadaczem PC-ta. Przeskok technologiczny był ogromny podobnie jak ilość czasu, którą zacząłem spędzać przed komputerem. Nie byłem jednak nolife’em nie mającym w ogóle kolegów (czy koleżanek). Co to, to nie. Prowadziłem dość bujne życie towarzyskie – po prostu mało spałem.

MAKÓWKA I KONSOLA

Ostatecznie jednak przychodzi w życiu ten moment kiedy więcej się pracuje niż gra. Stąd przesiadka na Maca, który jest najlepszym środowiskiem do pracy i nie zamieniłbym go na nic innego. Ale serce gracza, to jednak serce gracza, dlatego miejsce pod telewizorem dumnie zajmuje PlayStation.

MOJE GRY

Poniżej wypiszę w kolejności chronologicznej gry, przy których spędziłem najwięcej czasu. Gry, które wspominam z wielkim sentymentem. Gry, które wspominając zrzędzę jak jakiś dziadek, że teraz to już takich nie robią.

RIVER RAID

river-raid_atariage-com

Był chyba rok 1990, ja miałem osiem lat i była to pierwsza gra komputerowa jaką w życiu widziałem. Dziś gdy patrzę na screen z River Raid, to właściwie nie wiem co mam powiedzieć, ale wtedy… To było coś niesamowitego, po prostu magia. Komputer, joystick, strzelający samolot, wybuchające mosty. Tego się nie da opisać i pewnie dziś bardzo trudno to zrozumieć.

MOON PATROL

moon-patrol_atariage-com
Księżycowy patrol zarzynałem z bracholem jak już miałem swoje Atari. Banalna gra – jakiś pojazd jeździ po „księżycu”, skacze, strzela, itp., itd. Można powiedzieć, że to typowa produkcja tamtych zamierzchłych czasów. Produkcja, która ukradła mi długie godziny dzieciństwa 🙂

DUNE 2

dune2
Ta gra pochłonęła mnie całkowicie. Pierwsza poważna strategia czasu rzeczywistego. Klimat zawdzięczała osadzeniu akcji w świecie z książek Franka Herberta. Zresztą „Diuna” to jedna z moich ulubionych książek. Jak teraz patrzę na screen z tej gry to aż oczy bolą, ciężko w tej pikselozie rozróżnić kształty, ale lata temu to był prawdziwy hit. Na pewno jest w prywatnych hall of fame wielu graczy.

SETTLERS

Settlers-1-1
Kolejna strategia, znana chyba wszystkim. Dziś już tak nie kręci, ale w czasach kiedy Amiga była szczytem marzeń Settlersi byli topowym tytułem. Do dziś pamiętam dźwięk jaki wydawał geolog gdy odkrył złoże 🙂

SENSIBLE WORLD OF SOCCER

sensible_world_of_soccer
Wszystkie Fify mogą się schować przy SWoS. Grafika w rzucie z góry, pozbawiona jakiegokolwiek realizmu, fizyka… jaka fizyka? Ale grało się wyśmienicie. Pamiętam jak z moim bratem graliśmy w trybie graczo-menedżerskim. Żeby było sprawiedliwie to graliśmy na zmianę po jednym sezonie. Wczoraj nawet o tym rozmawialiśmy, że podliczenie sezonu zajmowało Amidze jakieś 15 minut 🙂

FALLOUT 2

fallout2_gameandplayer-net
Zaczęły się czasy PC-ta. Zaczęły się czasy zarwanych nocy. Zaczęły się poszukiwania Krypty 13. Fallout 2 jest moim zdaniem jedną z najlepszych gier wszech czasów. Klimat tej gry jest niesamowity. W to po prostu trzeba zagrać. Kolejne części są tylko odcinaniem kuponów od genialnej drugiej części. Bycie „czojzenłan” w najlepszym wydaniu.

BALDURE’S GATE 2

baldures-gate2_pcmedia-ing-com
Jestem wielkim fanem fantasy, tak więc w Baldursach zatonąłem bez reszty. Ogromny świat, wielowątkowość i klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Jakby się było częścią tej historii. Nie wiem czy dzisiejsza młodzież nastawiona na efekty specjalne i płynne falowanie włosów postaci, to zrozumie. Ba, oni nawet nie wiedzą kim był Boo! Pamiętam, że jednego wieczora płyta nr 3 wybuchła mi w komputerze, zepsuł się napęd i zabrał ze sobą płytę CD. Zniosłem to bardzo ciężko, bo za wcześnie było żeby iść spać, a za późno żeby lecieć do kolegi po kopie.

ICEWIND DALE 2

icewind-dale-2_gamefaqs-net
Najbardziej lubiłem sam początek – kompletowanie drużyny, a właściwie tworzenie jej od zera. Postacie, które tworzyłem zawsze były nazwane jak moi koledzy i koleżanki – to dodawało gdze klimatu. Kolega Baron zawsze był szalonym, chaotycznym berserkerem, a moja obecna żona elfią łuczniczką 🙂 Niech rzuci młotem bojowym ten, który tego nie robił 🙂

SOLDIER OF FORTUNE

Soldier_of_Fortune_1
Strzelanin FPS było sporo i jest to cały czas popularny gatunek. Mnie lata temu urzekł tytuł „Soldier of Fortune”. Łomotałem w to godzinami. Jakoś nigdy nie podeszły mi Quake’i czy Unreal’e. Za to SoF wymiatało. Potem oczywiście były MoH, czy CoD, ale to było potem.

EMPIRE EARTH

empire-earth
Kolejna strategia, która zabrała mi wiele godzin życia. Oj grało się, grało. Lubiłem zaczynać od prehistorii i patrzeć jak mój wierny lud idzie w stronę broni nuklearnej…. Miodzio.

GTA: VICE CITY

gta-vice-city
Absolutny hit. Moim zdaniem najbardziej klimatyczna cześć z serii (choć przyznam, że niecierpliwie czekam najbliższą premierę). Pojazdy, stroje i oczywiście muzyka rodem z „Policjantów z Miami”. You belonge to the city… i suniemy Harleyem nad oceanem 🙂

CIVILIZATION IV

Civilization4_lillarosin-com
Właściwie powinienem wymienić całą serię począwszy od części drugiej, ale za dużo tu wymieniłem części drugich, więc zdecydowałem się na czwórkę 🙂 zresztą jest to aktualnie jedyna gra, którą mam na Macu (w piątkę nie grałem). Cywilizacja to kultowa seria. Po prostu uwielbiam. Przy okazji tej gry wyraźnie widać, że wolę budować niż burzyć 🙂

To oczywiście mój subiektywny zestaw. Mógłbym go poszerzyć o jeszcze kilka tytułów (ot, choćby Rome II, czy DeusEx), ale stwierdziłem, że co za dużo to nie zdrowo. A poza tym może kiedyś jeszcze zrobię drugą część tego wpisu?

Pozdrawiam

Zuch

  • About
  • Latest Posts
ZUCH
Obserwuj
ZUCH
Szef i projektant at BUKEBUK – Self-publishing
Maciej Mazurek – prywatnie mąż Karoliny oraz tata Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związany z projektowaniem graficznym i mediami społecznościowymi. Właściciel i projektant w BUKEBUK (gdzie wspiera autorów książek), wykładowca w Collegium Da Vinci, współorganizator Influencers LIVE Wrocław i Influencers LIVE Awards ekspert Polskiej Komisji Akredytacyjnej, członek Rady Doradczej Rodziców instytutu badawczego NASK. Uwielbia kawę, fantastykę, sztukę, filozofię, media społecznościowe i granie na konsoli po nocach. Bloguje od stycznia 2009 roku.
ZUCH
Obserwuj
Latest posts by ZUCH (see all)
  • Dobry żart - 21/05/2026
  • „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
  • Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
Previous Story3 po 3 – Segritta – Matylda Kozakiewicz
Next Storymotywacja

26 komentarzy

  1. LorDex 30/03/2013 Odpowiedz

    Oj chyba coś Ci się pomyliło. Settlers II nigdy nie było na Amigę. Na Amisię była tylko jedynka.

    http://en.wikipedia.org/wiki/The_Settlers_II

    • Zuch 30/03/2013 Odpowiedz

      A faktycznie, maj mistejk. Rozpędzilem sie z tymi dwojkami 🙂

      • LorDex 30/03/2013 Odpowiedz

        Oj zdarza się 🙂 Niemniej jednak, poza Empire Earth, we wszystkie pozostałe gry zagrywałem się równie mocno! Do zestawienia dodałbym jeszcze Warcraft 2 i Diablo 1 🙂

        • zuch 02/04/2013 Odpowiedz

          Warcraft mnie nie wkręcił, ale w DiaboOolo 2 to się trochę pocinało 🙂

  2. Salantor 30/03/2013 Odpowiedz

    Wspaniały wybór, aż mi się łezka w oku zakręciła. Zwłaszcza przy Moon Patrol, w które grałem szczeniakiem będąc, zupełnie nie ogarniając reguł, kojarząc tylko, że czasem trzeba podskoczyć, by w dziurę nie wjechać :]
    Icewind Dale – ja nie robiłem. Za to grając w Baldura i mając pod ręką grupkę kolegów zawsze wybieraliśmy, która postać jest czyja. Nie wpływało to na rozgrywkę, ale kogo to interesowało? 😛

  3. Marcin Kargol 30/03/2013 Odpowiedz

    Pozwolisz, że ukradnę temat do siebie?:)
    Myślałem o podobnym wpisie, ale jakoś nigdy się zebrać nie mogłem. Teraz jednak odkurzyłeś nieco wspomnień i z chęcią cofnę się do czasów Championship Managera 93/94 czy Leaderboard Golf… 🙂

  4. jedrysik.com 30/03/2013 Odpowiedz

    Ami500 miała 512MB pamięci, kolejne 512 trzeba było dokupić i wsadzić pod klawaiturą. Większe to było od 3.5″ dysku 😀
    Swoją drogą, mam jeszcze to cudo techniki gdzieś „w szafie” – aż się chce czasem odpalić SWoS, Goblins, Lemmingi czy DeluxePaint 🙂
    Pierwszy montaż robiłem ze współpracą Ami500 i dwóch magnetowidów, gdzie w tor audio wpinałem walkman. 30sek materiału zajęło mi cały dzień, ale było zmontowane w takt (mimo cofającej pauzy przy nagrywaniu) 🙂

    • LorDex 30/03/2013 Odpowiedz

      Pomyliłeś MB z KB 😀 Pamiętam, że bez tych dodatkowych, cholernych 0.5M część gier po prostu nie startowała 🙁

      • jedrysik.com 30/03/2013 Odpowiedz

        Whoosh…pomyliłem KB z MB 😀
        1MB pamięci RAM – to w zasadzie i tak więcej niż „powinno wystarczyć każdemu użytkownikowi domowego komputera” – jak to niegdyś powiedział ten_Pan_od_Okien 🙂
        Prawda – z 0.5MB było ciężko (pamiętam ciągłe pytania na giełdzie, czy pozycja wystartuje) a do niektórych trzeba było mieć Kickstart 2.0 z Ami600.

        Do ciekawych tytułów zaliczę jeszcze ekstra przygodówkę – Curse of Enchantia.
        Zajmowało to 6 albo 8 dyskietek a przejście ok. 2 miesiące. Dlaczego? Bo co tydzień po wizycie na giełdzie okazywało się, że kolejna dyskietka nie działa…

  5. Voice 30/03/2013 Odpowiedz

    Fajna lista, z grubsza zgodna z moją, gdybym taką miał zrobić. Ale we wspomnieniach to one znacznie ładniej wyglądają niż na tych obrazkach – smutne to nieco, ale trudno się dziwić. Civ5 polecam, zwłaszcza ostatnią wersję z dodatkami i religią – czwórki już nie ruszam, brak zbyt wielu fajnych rzeczy z piątki 🙂

  6. Lite 30/03/2013 Odpowiedz

    Civilization IV (masz literówkę, BTW) – cudowna gra. Zarywałem i zarywam noce do dziś.

    • zuch 31/03/2013 Odpowiedz

      thx, już poprawiłem.

  7. Radello 30/03/2013 Odpowiedz

    „River Raid”, nie „Ride”. Tu nie chodziło o „przejażdżkę” 😉

    • zuch 31/03/2013 Odpowiedz

      🙂 faktycznie. W sumie to i tak dobrze, że nie napisałem tego fonetycznie, bo wtedy tak się czytało tytuły gier 🙂

  8. Szary Burek 31/03/2013 Odpowiedz

    Dune 2 oj ile to ja nocy poświęciłem na graniu w tą grę, aż się teraz łezka w oku kręci.

  9. Sylar 01/04/2013 Odpowiedz

    A gdzie klasyka? Diablo & Diablo II to podstawa 😀

    • zuch 02/04/2013 Odpowiedz

      w jedynkę chyba wcale nie grałem, a dwójka – owszem wkręciła mnie mocno, ale też dość szybko znudziła.

  10. BeastKonoha 02/04/2013 Odpowiedz

    O.
    Mój.
    Boże.
    Nawet nie masz pojęcia, jaka jestem Ci wdzięczna Zuchu. Tyle lat próbowałam sobie przypomnieć nazwy River Raid, bo to była jedna z moich pierwszych gier na Windowsie 98. Aww, dzieciństwo wraca… Dziękuję Ci bardzo, dziękuję! ;w;
    Jeszcze z Twojej listy bardzo cenię sobie serię Fallout’a. Co prawda dosyć późno zaczęłam w niego pykać (dosłownie 4 lata temu), a choć ta gra ma swoje lata, to nigdy nie spotkałam tak wciągającego i grywalnego tytułu, jak ta seria o postapokaliptycznym świecie.
    (a spoza listy to dałabym jeszcze platformówkę Croca, ale raczej mało kto ją kojarzy, jeśli porównać z inną grą z dzieciństwa: Heroes of Might and Magic. Ta klasyka zbudowała moje dzieciństwo i będę ją szanować po wsze czasy)

  11. Marcin Juszkiewicz 03/04/2013 Odpowiedz

    Przy River Raid masz screenshot z Atari 2600. Na XL/XE była nieco wyższa rozdzielczość więc brzegi były „poszarpane” i obiekty lepiej nieco wyglądały.

    A to moja pierwsza gra była ;D

    • zuch 03/04/2013 Odpowiedz

      🙂 maniak!!!

  12. Inna_odInnych 03/04/2013 Odpowiedz

    GTA: Vice City! Aaa, uwielbiałam to 😀 Dzięki mojemu bratu miałam okazję w to grać, kilka lat temu 🙂 Potem załatwił San Diego i w sumie do dziś trudno mi się zdecydować, która jest lepsza, obie bardzo lubię…
    Kurcze, aż bym sobie zagrała 🙂

  13. Biter 04/04/2013 Odpowiedz

    Duuuużo tytułów kultowych brakuje, ale bardzo fajna „playlista”, same perełki 🙂

    • zuch 08/04/2013 Odpowiedz

      nie brakuje 🙂 po prostu każdy ma swoją listę. Bo to nie jest lista kultowych gier dla wszystkich tylko moich kultowych gier.

  14. mondi 08/05/2013 Odpowiedz

    Zacny zestaw. Od siebie dodałbym jeszcze Microprose Soccer, Eagle’s Nest, a później Starcraft i Worms Armageddon 🙂
    Bardzo polecam Civ V – zmiana pól kwadratowych na sześciokątne i ograniczenie do jednej jednostki wojskowej na pole wprowadza nową jakość.

  15. ja 30/04/2014 Odpowiedz

    Baldur’s, nie Baludure’s 🙂

  16. ja 30/04/2014 Odpowiedz

    Nie: Baldure’s

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • list-do-coreczki_TM
    List do córeczki – na urodziny
  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.

Wczytywanie komentarzy...