ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

Obiadowy storytelling

06/09/2014  |  By ZUCH In Zuch to sam - diy
obiadowy-storytelling_T

Mój syn jest niejadkiem, okrutnym. To taki chichot losu. Kara za to co sam wyczyniałem moim rodzicom będąc dzieckiem. Kara w dodatku skumulowana, bo moja żona również była niejadkiem. Rozumiem więc temat, że tak powiem od kuchni. Mam dużo wyrozumiałości, bo wiem, że żadną prośbą, ani żadną groźbą do jedzenia się nie nakłoni kogoś kto jeść nie chce. Kropka. Ale jednak coś jeść trzeba. Tu z pomocą przychodzą rozwiązania znane w marketingu, a konkretnie storytelling.

Na dzisiejszy obiad nie miałem przygotowane nic wyszukanego. Chciałem zrobić ryż z kurczakiem. Wiedziałem też, że sam ryż jeszcze przejdzie. Kurczak – już nie. Kurczak przechodzi tylko w postaci nuggetsów, a tej postaci staramy się jednak unikać.

Wiem jednak, że rzeczywistość trzeba trochę podkręcić, żeby wydawała się nieco bardziej atrakcyjna. Na przykład nie pijesz parszywego energetyka, tylko lepszego (choć tak samo parszywego), bo dwa razy droższego i jeszcze skrzydeł dodaje.

Na podobnej zasadzie metamorfozę przeszedł mój ryż. Opowieść, w tym akurat wypadku prawdziwa, kazała nam się przenieść… raz… dwa… hmm… czternaście lat wstecz. Jako osiemnastolatek pracowałem w wakacje nad morzem. Poznałem wielu ludzi. Między innymi byłego marynarza, a konkretnie okrętowego kucharza, który podsunął mi kilka prostych rozwiązań na posiłek, prosto z kambuzy:

  1. ugotuj ryż
  2. usmaż pokrojoną na kawałki pierś z kurczaka
  3. wymieszaj
  4. dodaj śmietanę
  5. wymieszaj
  6. dodaj curry (dużo)
  7. wymieszaj
  8. zjedz

Dzięki krótkiej historii (i zastąpieniu kurczaka groszkiem) potrawka z ryżem awansowała do miana „potrawy marynarskiej” – przepis z pierwszej ręki. Spotkała się z uznaniem o wiele większym niż po prostu ryż ze śmietaną i curry. Szymo wciągnął wszystko… no… prawie. Ale i ta nieźle.

Wystarczy odrobina kreatywności i już nudna zupa krem z groszku staje się zupą bagienną, zupą ze Shreka, glutozupą, itp, itd. Właściwie nie ma zasad poza jedną:

im głupiej, tym lepiej.

pozdrawiam

Zuch

.

.

.

  • About
  • Latest Posts
ZUCH
Obserwuj
ZUCH
Szef i projektant at BUKEBUK – Self-publishing
Maciej Mazurek – prywatnie mąż Karoliny oraz tata Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związany z projektowaniem graficznym i mediami społecznościowymi. Właściciel i projektant w BUKEBUK (gdzie wspiera autorów książek), wykładowca w Collegium Da Vinci, współorganizator Influencers LIVE Wrocław i Influencers LIVE Awards ekspert Polskiej Komisji Akredytacyjnej, członek Rady Doradczej Rodziców instytutu badawczego NASK. Uwielbia kawę, fantastykę, sztukę, filozofię, media społecznościowe i granie na konsoli po nocach. Bloguje od stycznia 2009 roku.
ZUCH
Obserwuj
Latest posts by ZUCH (see all)
  • „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
  • Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
  • AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
Previous Storyfotel
Next Storydziecieplecie #2

3 komentarze

  1. svistakk 08/09/2014 Odpowiedz

    A spróbuj kiedyś tez tak: ugotuj ryż, usmaż pokrojone na kawałki piersi kurczaka, dodaj pokrojone na pół pomidorki koktajlowe, dodaj mały słoiczek pesto Basilico, dodaj trochę śmietany, wymieszaj z ryżem.

    Z pomidorkami jest też fajny przepis na coś bezmięsnego: trochę czosnku na oliwę, potem przekrojone na pół pomidorki, po jakiś 5 min pokrojona w drobną kostkę feta (lub inny feto-podobny serek, może byc kozi), w międzyczasie ulubiony makaron (może być np. farfalle, lub penne), wymieszać 😉

    • Jagoda 10/09/2014 Odpowiedz

      @svistakk
      fajny przepis, ale nie wiem, czy się orientujesz, że u niejadka, a także „jadka” w młodym wieku absolutnie nie przechodzą takie pychotki jak: surowe warzywa, warzywa w ogólności, nać pietruszki i inne „witaminki” oraz mięso (oprócz mielonego). Tak więc pomidorki oraz pesto raczej odpadają. Ja natomiast chętnie jutro zjem taka potrawę 🙂

      • zuch 15/09/2014 Odpowiedz

        niekoniecznie, bo mam w domu dzieci w ilości dwóch sztuk i każde jest inne. Zwyczaje żywieniowe mają kompletnie inne. Np. Hania (4l.) za przysmak i wręcz słodycz uważa kabanosy. Natomiast na Szyma (7l.) kabanos i wszelkiego rodzaju mięso działa jak kryptonit na supermana.

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • list-do-coreczki_TM
    List do córeczki – na urodziny
  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.