
Pamiętam to uczucie jeszcze z czasów etatu. Jakoś tak często wypadało, że wypłata, która miała być w czwartek/piątek przychodziła w poniedziałek. No a to przedłużało agonię o dodatkowy tydzień… Takie lajf…
Z głośniczka
No ale jeśli ta wypłata już przyszła przed weekednem, to wtedy było prawdziwe DŻAMPERAŁD!!!
pozdrawiam
Zuch

Latest posts by ZUCH (see all)
- LEGO Harry Potter Zamek Hogwart: Ceremonia - 13/07/2026
- Dziecko (czasami) musi przejąć kontrolę - 13/07/2026
- „Płaczka. Saga o Fjällbace” – tom 12 – recenzja - 26/06/2026