Nadeszła jesień, a wraz z nią szarość i zimno oraz tak kochany przez wszystkich rodziców sezon chorobowy. Dla wielu z nas zaczyna się prawdziwy koszmar nieustających katarów, gorączek i wysypek. Szczególnie ciężko mają rodzice niemowląt, bo taki maluch to ani wysmarkać się nie potrafi, ani nie wytłumaczy co go boli. Po prostu płacze całymi dniami […]
choroba
łykasz coś na pyłki
Co? Ja nie dam rady? To potrzymaj moje piwo i patrz! A poważnie, to dobrze, że w nocy było oberwanie chmury, bo dawno nie padało i już się bałem, że będzie ładnie… No ale przynajmniej w tym roku praktycznie nie musiałem niczego łykać na pyłki. pozdrawiam Zuch Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
To nie musi być wiek
Jakby nie patrzeć nastolatkiem już nie jestem, a moi rodzice są dziadkami. U Ciebie sprawa pewnie wygląda podobnie. Proza życia. Naturalnie nie dostrzegamy zmian następujących tak powoli. Przyzwyczajamy się, wszystko sobie spokojnie płynie, lata mijają. Inna sprawa jest taka, że zafrasowani swoimi sprawami przestajemy zwracać uwagę na innych, nawet na tych najbliższych. Wielopokoleniowe domostwa znamy […]
badania
Ciekawe, że jak się jest pracownikiem, to trzeba mieć badania na wszystko, a jak się ma działalność, to można będąc niewidomym zrywać azbest z jedenastego piętra bez badań (chyba). Z głośniczka Dziś z głośniczka fajowski kawałek od The Roots. pozdrawiam Zuch
ebola
Taka ebola to nie żarty! No… kwarantanna akurat przed świętami – czy szef, typowy Janusz biznesu mógłby sobie wymarzyć coś lepszego? Hę? A propos świąt, mikołajek czy tych właściwych z choinką. Oba te dni cechuje zwyczaj dawania prezentów, a co może być lepszym prezentem niż moja książka? TUTAJ możecie ją zamówić online, zarówno w papierze jaki […]
L4 story
pozdrawiam Zuch