Jest taka zabawa dla (raczej podpitych już) dorosłych, w której chodzi o to żeby przejść pod kijkiem. Kijek w kolejnych podejściach jest coraz niżej, a poziom trudności coraz wyżej. Krótko mówiąc zabawa się rozkręca. Skoro bawi to nastolatków i dorosłych, to z pewnością bawiłoby i dzieciaki. Można jednak pójść trochę dalej, zabawę trochę podkręcić i […]
dzieci
Żegnajcie hipermarkety!
Człowiek wraca z pracy, ma wolne popołudnie. Wolne? Nie do końca. Trzeba zrobić zakupy, takie na tydzień, dwa. No to zaczynamy się zbierać. Do ubrania jest dwójka małych dzieci. Synek koniecznie, właśnie teraz, musi skończyć budować statek kosmiczny z klocków. Córeczka oznajmia, że ulubiony szaliczek dziś się nie podoba i nie idzie. Ja popełniłem błąd […]
Moje dzieci na pewno nie będą tego robić
Kiedy mój synek miał pięć lat, wziął z półki stary album ze zdjęciami, a ze środka wypadła klisza fotograficzna. Szymek wziął ją do ręki, zaczął oglądać z zainteresowaniem i spytał: co to jest? Odpowiedziałem, że to klisza, że tak się kiedyś robiło zdjęcia. I wtedy poczułem się stary. No może nie stary, ale mocno dotarło […]