
Pech wiele ma twarzy, wiele odcieni, ale koniec końców i tak cię dopadnie 🙂
pozdrawiam
Zuch

Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
Latest posts by ZUCH (see all)
- „Płaczka. Saga o Fjällbace” – tom 12 – recenzja - 26/06/2026
- Nie baw się z dzieckiem (to znaczy baw, ale nie za wszelką cenę). - 26/06/2026
- Zielono, choć bez podlewania. LEGO Botanical - 13/06/2026
ten to ma pecha. Raz ja prądu nie było to dostali kredki, a teraz są biała plamą na czarnej mapie.