
To widać. Naprawdę widać. Ten unikalny styl łączący lekki nieogar z narastającą paniką, lekkomyślność z domieszką „ale o co chodzi?”.
Tak, to my ojcowie vs. rajtuzy dziecięce – tworzymy nowe trendy modowe.
pozdrawiam
Zuch

Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
Latest posts by ZUCH (see all)
- „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
- Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
- AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
My się wycwaniliśmy i młoda sama się ubiera. Nikt teraz nie powie, że to tata…
może głośno nie powiedzą, ale swoje wiedzą 🙂
Dzieci nie kłamią. Jak pani pyta, kto ją ubierał, to ona z dumą odpowiada, że sama 🙂
Z ubieraniem się jest generalnie u mnie git, natomiast co do włosów – zgadzam się z przesłaniem w 100%. 🙂
eeej, a ja daję radę. 🙂 Chociaż zdarzyło mi się założyć buty prawy na lewą nogę i odwrotnie.