Jak zostać grafikiem? Często dostaje takie pytanie. Temat rzeka, nie da się odpowiedzieć na messengerze. Można o tym pisać całe książki. Ale ja postanowiłem pójść trochę na skróty i po prostu wziąłem na spytki kilku znajomych profesjonalnych grafików. Ich wiedza i doświadczenie dla kogoś kto jest na początku drogi na pewno będą pomocne. Czy trzeba […]
ZUCH
Hania chce jeża
W zasadzie to u nas jest bardziej tak, że to ja jak coś zobaczę, to zaraz: o! o! jaki fajny wertykulator! Muszę to mieć. Albo nie ta glebogryzarka bardziej! Ale tak już zupełnie poważnie: jak wiecie (albo nie wiecie, jeśli jesteście tu nowi) jestem raczej entuzjastą nowych technologii i nowych mediów. Nie zabraniam dzieciom […]
rekrutacja w dziale IT
Rekrutacja w dziale IT Rekrutacja w dziale IT, to może być ciężki temat. Dobrzy programiści – towar deficytowi. Trzeba walczyć. Karty multisport? Piwne piątki? Chyba czas na kroki bardziej radykalne. Uwaga HRowcy wszelkiej maści, darmowa porada od wujka Zucha – NAGIE CZWARTKI! To będzie hitem i gwarantuję, że rekrutacja w dziale IT nabierze tempa. Więcej […]
przerwa na kawę
Patrzyłem trochę przez okno, ale teraz czeka mnie przerwa na pracę, a zaraz potem przerwa na kawę 🙂 Jest takie coś co się nazywa prawo Parkinsona i mówi ono, że „praca rozszerza się tak, aby wypełnić czas dostępny na jej ukończenie”. Zatem – jeśli praca na etacie to 8-10h dziennie, to czas potrzebny na zadanie […]
Nie lubimy kopać leżącego. No chyba, że jesteśmy rodzicami.
Chyba większość ludzi tak ma, że solidaryzuje się ze słabszymi. Pomagamy tym, którzy pomocy potrzebują, głodnego nakarmimy, smutnego pocieszymy. Taki odruch, wewnętrzne przeświadczenie, że jednak leżącego się nie kopie. Ciekawe, że ten odruch często zanika, gdy stajemy się rodzicami. Co gorsza, próbujemy to jakoś oswajać, tłumaczyć i nazywać „wychowaniem”. Nie chcę tu nikogo oskarżać, tym […]
Idź pan z tą logiką – jak po pracy bawić się z dzieckiem i nie wyjść z siebie
Wracasz po pracy do domu. Zmęczony i zrypany. Jesz jakiś obiad, czy tam inną obiadokolację. Bawisz się z dzieckiem. Budujesz wieżę z klocków. Dziecko ją niszczy i zaczyna bezsensownie układać klocki na parapecie. Wszystko się rozwala i leci z hukiem na podłogę. Czujesz, że zaraz wyjdziesz z siebie. Nie chcę generalizować, ale pewnie każdy to […]