
Kariera stoi przede mną otworem… A tak poważnie, to przez ostatnie pół roku biegałem może ze cztery razy. Wcześniej zwykle dwa, trzy razy w tygodniu… No, ale zapierdziel z budową, firmą i blogiem jest niewąski. W sumie niektórzy chudną ze stresu, ale to nie ja. Wpływ na to może mieć fakt, że w zasadzie nie jestem wcale zestresowany, a wręcz podekscytowany. Nawet jak mi koło nosa przechodzi koncert Gorillaz (dostałem vip zaproszenie od t-mobile, za co bardzo dziękuję), a ja w tym czasie po 10 godzin dziennie malowałem dom, sprzątałem i gruntowałem podłogi przed położeniem paneli. Zrobiłem też sobie betonową ścianę w moim nowym biurze i jestem z tego bardzo dumny. Niebawem wrzucę jakąś fotkę.
pozdrawiam
Zuch

Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
Latest posts by ZUCH (see all)
- Dobry żart - 21/05/2026
- „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
- Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
A jako model „po” będzie ktoś inny? 😉
To chyba nie o to chodzi w tego typu reklamie 😉
nie chcę cię jakoś mocno zszokować, ale w tego typu reklamach zwykle jest gruby photoshop.
dobry uczynek z rana, lepszy niż śmietana 🙂