ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

Przytulny kącik tarasowy niewielkim kosztem

30/07/2018  |  By ZUCH In Zuch buduje dom
Przytulny kącik tarasowy niewielkim kosztem
Budowa domu to duży wysiłek finansowy. Tu wszystko mnoży się razy naście czy kilkadziesiąt. Samych gniazdek, kontaktów i włączników światła mam prawie 130 – a to tylko kropla w morzu potrzeb. Trzeba zająć się priorytetami, trzeba żonglować wydatkami, więc taras, no, zostawiłem na później.

Inwestuję we wnętrze i w ucywilizowanie ogrodu. Taras po prostu był. Płaska przestrzeń za domem. Nic więcej powiedzieć się nie da. Doskwierało mi to, bo przecież m.in. po to chciałem mieć dom, żeby spędzać czas właśnie na tarasie. Czy to rano wypić kawę, czy to letnim wieczorem posiedzieć i pogadać z żoną, popatrzeć na gwiazdy, posłuchać świerszczy, a tu nawet nie za bardzo było gdzie usiąść.

Fajnie by było tak sobie usiąść, co nie? Ale trzeba zrobić łazienkę, trzeba kupić bramę garażową, itp, itd. Wydatki się mnożą, a zrobienie choć małego kącika na tarasie oddala się i oddala.

A tak naprawdę wystarczy temat przemyśleć, zaplanować i kupić kilka rzeczy za stosunkowo niewielkie pieniądze i możemy stworzyć bardzo przytulne miejsce, które zupełnie odmieni nasz taras. Wiem co mówię, bo niedawno to właśnie zrobiłem.

Wiedziałam jakim budżetem dysponuje, wiedziałem co mniej więcej chce. Rozejrzałem się po domu i po garażu, który aktualnie pełni rolę „nie wiem gdzie to położyć więc odłożę do garażu”. Pooglądałem trochę zdjęć w necie, co pomogło mi skonkretyzować myśli. Zobaczyłem co w tym budżecie mogę kupić i kupiłem.

Przytulny kącik tarasowy niewielkim kosztem

Żyjemy w pięknych czasach, w których tysiące inspiracji mamy na wyciągnięcie ręki. Korzystajcie z tego, przeglądajcie internet, podpatrujcie jak wyglądają konkretne rozwiązania. Wiadomo, że w internecie mamy mnóstwo inspiracji z budżetem bardzo mocno przekraczającym nasze możliwości, ale tu nie chodzi o kopiowanie 1:1. Chodzi o inspiracje. Podejrzenia jak wyglądają jakie elementy, jakie kolory, jakie układy.

Kupiłem niedrogi zestaw mebli z technoratanu: kanapkę narożnikową i malutki stolik. Kupiłem fotel wiszący, taki kosz, fajna sprawa. Kupiłem matę wiklinową, żeby trochę tą przestrzeń wyodrębnić. Do tego żagiel żeby nieco zadaszyć i zacienić kącik. Trochę lampek solarnych, żeby nie ciągnąć kabli do źródła prądu. No i flaming. Marzyłem o różowym flamingu.

Z garażowych klamotów wybrałem drewnianą skrzyneczkę i paletę – jedną z dziesiątek, które zostają po budowie. W domu miałem kilka większych kwiatów, trochę niepotrzebnych świeczek, stary dywanik. Wystarczyło.

Plan działania mogę podsumować tak:

  • zastanówmy się dość dokładnie jakim budżetem dysponujemy,
  • z kartką i ołówkiem (jeszcze bez komputera) zastanówmy się co my byśmy w ogóle chcieli: co będziemy tam robić, kto głównie z tego ma korzystać, czy to ma być miejsce do zabawy dla dzieci, czy miejsce relaksu dla dorosłych? Zastanówmy się i nie próbujmy złapać na raz zbyt wielu srok za ogon. Spiszcie to sobie, bo często nam się tylko wydaje, że wiemy czego chcemy,
  •  jak już mniej więcej znamy nasze potrzeby, to poszukajmy inspiracji. Wystarczy po prostu wpisać odpowiednią frazę w Google Images, albo na Pintereście,
  • wybierzcie kilka zdjęć, które Wam się podobają i zastanówcie się co można zrobić, żeby uzyskać podobny efekt? Co trzeba dokupić, a co już macie w domu? W moim wypadku w domu miałem kilka palet po budowie, a także kilka kwiatów, które nie bardzo mieściły się w domu. No i świeczki, uwielbiam świeczki. Zawsze kupię ich za dużo,
  • czas na zakupy. Ja polecam Arena.pl – zebrane zweryfikowane sklepy internetowe w jednym miejscu. Tylko nowe rzeczy, przejrzysty interfejs, łatwa nawigacja no i sporo promocji. Ja fotel kupiłem przeceniony o 200zł.

Zakupione meble, matę i żagiel oczywiście poskładałem, porozwieszałem i jest. Ale do tego wziąłem z garażu jeszcze skrzyneczkę i paletę, pomalowałem na szaro (resztą farby, którą malowałem ściany w kuchni), wyniosłem na taras kilka kwiatów, trochę świeczek i stary dywanik, który nie bardzo miał gdzie się podziać w domu.

Być może dla Was nie jest jakoś specjalnie imponujące, ale dla mnie jest to jakościowy skok. Zmobilizowałem się i w końcu mam fajne, kompletne miejsce gdzie rano piję sobie kawę, patrzę na drzewa i zbieram myśli przed pracą. Wieczorem z Karoliną siadamy sobie przy lampce wina, cieszymy się chłodem wieczoru, gwiazdami na niebie i odgłosem świerszczy.

Niewielki wydatek, 2-3 godziny roboty i zyskałem przestrzeń, o której marzyłem.

Pamiętajcie też o czymś… hmmm… czymś z zupełnie innej beczki. Ja mam takiego flaminga, ale to może być cokolwiek innego, co nie do końca pasuje, a jednak w całości dobrze leży. Coś co chcieliście sobie kupić, ale jakoś tak nie było okazji. Może krasnal? Cokolwiek, co będzie akcentem.

Przytulny kącik tarasowy niewielkim kosztem

Jak to wygląda? Zobaczcie na tym krótkim filmiku:

https://zuch.media/wp-content/uploads/2018/07/ARENA1_small.mp4
Przytulny kącik tarasowy niewielkim kosztem
Przytulny kącik tarasowy niewielkim kosztem
Przytulny kącik tarasowy niewielkim kosztem
Pozdrawiam
Zuch

PS – partnerem tego wpisu i całej akcji jest Arena.pl. To portal skupiający zweryfikowane sklepy internetowe. Wszystkie kupione rzeczy pochodzą właśnie od sprzedawców z Arena.pl

Przytulny kącik tarasowy niewielkim kosztem

  • About
  • Latest Posts
ZUCH
Obserwuj
ZUCH
Szef i projektant at BUKEBUK – Self-publishing
Maciej Mazurek – prywatnie mąż Karoliny oraz tata Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związany z projektowaniem graficznym i mediami społecznościowymi. Właściciel i projektant w BUKEBUK (gdzie wspiera autorów książek), wykładowca w Collegium Da Vinci, współorganizator Influencers LIVE Wrocław i Influencers LIVE Awards ekspert Polskiej Komisji Akredytacyjnej, członek Rady Doradczej Rodziców instytutu badawczego NASK. Uwielbia kawę, fantastykę, sztukę, filozofię, media społecznościowe i granie na konsoli po nocach. Bloguje od stycznia 2009 roku.
ZUCH
Obserwuj
Latest posts by ZUCH (see all)
  • Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
  • AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
  • Harry Potter. Oficjalna księga magicznych wypieków - 23/12/2025
Previous StoryDzieci nie znają nas, my nie znamy dzieci – kilka słów o wieczornych rytuałach
Next StoryKOMIKS: upał w dziale IT

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • list-do-coreczki_TM
    List do córeczki – na urodziny
  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.

 

Wczytywanie komentarzy...