No zdarzało się zrobić syf niemiłosierny, oj zdarzało 🙂
Najgorszy syf chyba była jak się z kolegą Norbertem pokapowaliśmy, że ważny prototyp opakowania poleciał do śmietnika…

To była masakra…
Z głośniczka
Gitarka zza wschodniej granicy:
pozdrawiam
Zuch

Latest posts by ZUCH (see all)
- LEGO Harry Potter Zamek Hogwart: Ceremonia - 13/07/2026
- Dziecko (czasami) musi przejąć kontrolę - 13/07/2026
- „Płaczka. Saga o Fjällbace” – tom 12 – recenzja - 26/06/2026