No zdarzało się zrobić syf niemiłosierny, oj zdarzało 🙂
Najgorszy syf chyba była jak się z kolegą Norbertem pokapowaliśmy, że ważny prototyp opakowania poleciał do śmietnika…

To była masakra…
Z głośniczka
Gitarka zza wschodniej granicy:
pozdrawiam
Zuch

Latest posts by ZUCH (see all)
- Chicken Jockey – czyli LEGO Minecraft Kurzy jeździec 21582 – recenzja klocków - 30/08/2026
- Rozmowa – przepis na udany związek - 30/08/2026
- Tato, jak to działa? - 13/08/2026