Szybkość z jaką rodzeństwo wsypuje się nawzajem jest niesamowita. Generalnie niezdolność do utrzymaniu jakiegokolwiek sekretu. Najgorsze co można zrobić, to powierzyć dziecku jakąś tajemnicę. Coś typu jaki prezent niesiemy dla wujka, albo jaką niespodziankę zrobimy mamie. Pękną na 100%. PS – jak widzicie, partnerem komiksy jest T-Mobile, który ma w swojej ofercie świetny, bezprzewodowy internet. […]
tata
Trauma z galerii handlowej
No ale co mam zrobić? No co? Jak się człowiek wychował na patykach i kamieniach, to nic dziwnego, że z świńskim truchtem wbiega do sklepu z zabawkami. Czasami to mi się wydaje, że ja mam większy fun w takich sklepach niż moje dzieci. I powiem Wam, że dobrze. Wcale nie uważam, że są rozpieszczone, czy […]
Aaaaaaaaaaaa! Czyli rozczesywanie włosów córeczce
Mam dwóch braci i od osiemnastego roku życia – dready. O rozczesywaniu długich włosów wiem naprawdę mało, w sensie że nic. Mam też córkę, która chce mieć długie włosy, ale nie chce ich rozczesywać, bo boli. I co teraz? Hania ma teraz siedem lat i można bez przesady powiedzieć, że problematyczny temat włosów, czesania i […]
Kolorowe domki z drewnianych kloców – Domowa Szkoła Sztuki
Mam w garażu stosik drewnianych kloców. Brat pociął na ok. 15 cm kawałki belkę, której używał do rusztowania. Kilka klocków porąbałem na malutkie szczapki – fajne na rozpałkę. Ale one aż się proszą, żeby zrobić z nimi coś fajniejszego. Tak więc zrobiliśmy z nich domki. Wybraliśmy klocki, które stabilnie stały. Oszlifowałem je metodą hmm… trochę […]
Chyba fajnie, że kupił wnukowi
I to jest, powiem wam, skandal! Skandal, jak szybko nasi rodzice porzucają nas na rzecz wnuków! Idziesz ze swoim ojcem do sklepu i pokazujesz, i znaki dajesz, i aluzje sadzisz, że ten miecz świetlny, to taki super i że marzenie. I co? I taki ojciec twój, twój własny, prywatny ojciec mówi: Świetne! Biorę! I ty […]
Kolorowa kaligrafia dla dzieci czyli jak zacząłem Domową Szkołę Sztuki
Kaligrafia była przedmiotem, który zafascynował Steva Jobsa. Był to jeden z niewielu przedmiotów na studiach, który naprawdę lubił i który uważał za wartościowy. Kaligrafia faktycznie ma moc. Potrafi wyciszyć, uczy skupienia i dbałości o szczegóły. Postanowiłem więc, że powinienem wprowadzić do moich zabaw z dziećmi jakieś elementy kaligrafii. Oczywiście nie będę sterczał nad dziećmi każąc […]