ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

Jak tanio pomalować figurki? Dziesięć razy tańsza wersja budżetowa.

22/08/2016  |  By ZUCH In Zuch Geek, Zuch to sam - diy
figurki-malowanie-tanio_TM
Widzieliście kiedyś ręcznie malowane figurki do gier bitewnych? Są niesamowite. A widzieliście ceny takich figurek? Też są niesamowite. Od dłuższego czasu chodziło za mną, żeby się w to pobawić z dzieciakami, ale jednak cenowy próg wejścia był zbyt duży. Aż w końcu znajomy podpowiedział mi pewne bardzo budżetowe rozwiązanie.

Dwa lata temu na Pyrkonie (dla niezorientowanych Pyrkon to największy w Polsce i jeden z największych w Europie zlotów fanów fantastyki – przeczytaj mój tekst o nim -> Pyrkon 2014 – relacja okiem taty geeka) w części dla dzieci można było pomalować figurki pod czujnym okiem Leszka Cyfera. Szymo pomalował wtedy swoją pierwszą figurkę, o ile dobrze pamiętam był to pięciocentymetrowy ork-wojownik. Okazało się nawet, że w konkursie na malowanie Szymo dostał nagrodę za… bycie najmłodszym uczestnikiem konkursu. Nie mniej jednak był szalenie zadowolony. Wtedy właśnie zacząłem się rozglądać za jakimiś figurkami i farbkami, żeby kontynuować zabawę w domu. Niestety jest to dość drogie hobby.

Żeby zacząć musielibyśmy mieć figurki, farbki, podkład i pędzelki. Wyjdzie tego z kilkaset złotych, bo jeden kolor profesjonalnej farby (malutki słoiczek 30ml) kosztuje kilkanaście złotych. Figurki potrafią kosztować i kilkaset złotych za sztukę. Ale można do tego podejść budżetowo.

Takie właśnie rozwiązanie podsunął mi wspomniany już Leszek Cyfer. Leszek jest członkiem poznańskiego klubu fanów fantastyki Druga Era i tam należy do sekcji bitewniakowej Drugi Front. Trochę na ten temat wie. Chodzi o to, że większość rzeczy można zastąpić tanimi odpowiednikami, bo nie będziemy tworzyć arcydzieł gdzie jedną figurkę maluje się dwa tygodnie. Będziemy bawić się z dziećmi. Przy czym warto zaznaczyć, że i tą budżetową metodą można osiągną naprawdę świetne rezultaty.

Jak tanio malować figurki bitewne?

Figurki – możemy kupić figurki z gier bitewnych, np. z Warhammera. Są fajne, dobrze odlane, ale relatywnie drogie (np. zestaw dziesięciu kawalerzystów kosztuje ponad sto złotych). Możemy też kupić zwykłe plastikowe żołnierzyki, wiecie, taka chińszczyzna marketowa. Wtedy za jakieś pięćdziesiąt żołnierzyków zapłacimy kilka złotych. Można kupić takich tanich rycerzy, zwierzątka, cokolwiek.

Ceneo

Podkład – przed faktycznym malowaniem figurki trzeba pomalować podkładem matowym, żeby farba kolorowa się trzymała. Możemy kupić profesjonalny podkład – puszka sprayu ok, 60zł, albo w markecie budowlanym podobną puszkę za ok. 15zł. Musimy nabyć zwykły podkład matowy, najlepiej szary. Może być też taki antykorozyjny. Generalnie chodzi o to żeby był matowy.

Farby – zamiennikiem drogich farb modelarskich są zwykłe farbki akrylowe, które możemy kupić w każdym markecie czy na allegro. Zestaw kilkunastu kolorów to 10-20zł. Przy czym każdy kolor jest w takim zestawie ze 2-3 razy większy niż pojemniczek farbki modelarskiej. Tak wychodzi o wiele taniej. Można też za grosze dokupić puste plastikowe słoiczki, bo fajnie taką farbkę akrylową wymieszać z medium. Medium to taki krem do rozcieńczania akryli. Można go kupić w sklepach artystycznych za kilkanaście złotych. Nie jest on bardzo potrzebny. Chodzi o to, że jeśli chcemy rozcieńczyć farbkę, to wodą ją rozrzedzimy i będzie wodnista i nie będzie się trzymać powierzchni. Natomiast medium sprawia, że zachowujemy gęstość, ale wytracamy kolor. To raczej temat na później, jak będziemy chcieli stosować efekty przenikania kolorów.

Farby metaliczne – takie też można dokupić bez problemu. Ja kupiłem tylko srebrny. Spora tubka na dziele decoupage w Empiku za ok 12zł. Na razie wystarczy tylko srebrny – do zbroi rycerzy. Można go też wymieszać z innymi kolorami jeśli chcemy nadać lekkiej metaliczności.

Pędzle – zwykłe małe pędzelki o rozmiarze 0 – takie mega cieniutkie. No i jakiś większy też może być.

figurki-malowanie-tanio_01

Jak malować?

Po dziecięcemu będzie tak jak się podoba dzieciom. Natomiast jeśli chcemy podejść do tematu trochę bardziej pro, to warto zagłębienia figurki pomalować jakimś ciemniejszym szarym, a potem całość szerszym pędzlem tylko trochę zamoczonym w jaśniejszym szarym tak pomachać żeby pokryć wystające części figurki. To będzie taki podkład wydobywający głębię kształtu. Potem lecimy z kolorami. Niektóre kolory możemy mocniej rozbarwić medium, tak żeby spod nich przebijał inny kolor, taka zabawa laserunkiem. Zawsze można podpatrzeć jak inni to robią na blogach malarzy figurek, albo na Youtube. Jako inspiracje level turbo master polecam galerię mojej znajomej – Ani Machowskiej, która zajmuje się tym profesjonalnie, a jej dzieła kupuje m.in. George R.R. Martin. Jeśli będziecie chcieli, to może podpytam Anię o jakieś takie podstawowe know-how i zrobię osobny wpis.

W zasadzie to tyle. Ja i Szymo malowaliśmy żołnierzyki stylizowane pewnie na II Wojnę Światową. Poszukaliśmy w necie jak wyglądały mundury polowe amerykańskich marines i staraliśmy się mniej więcej tak pomalować nasze figurki. Teraz żołnierze dzielnie strzegą kwiatka w doniczce. Dzieciaki same malowały sobie rycerzy, a na przyszły tydzień mamy zaplanowane pomalowanie figurek z gry Catan: Miasta i Rycerze.

W każdym razie zabawa fajna, wycisza, no i można przy okazji sięgnąć do lekcji historii i zobaczyć jak ci nasi żołnierze czy rycerze wyglądali naprawdę.

Polecam

Zuch

 

Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz

  • About
  • Latest Posts
ZUCH
Obserwuj
ZUCH
Szef i projektant at BUKEBUK – Self-publishing
Maciej Mazurek – prywatnie mąż Karoliny oraz tata Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związany z projektowaniem graficznym i mediami społecznościowymi. Właściciel i projektant w BUKEBUK (gdzie wspiera autorów książek), wykładowca w Collegium Da Vinci, współorganizator Influencers LIVE Wrocław i Influencers LIVE Awards ekspert Polskiej Komisji Akredytacyjnej, członek Rady Doradczej Rodziców instytutu badawczego NASK. Uwielbia kawę, fantastykę, sztukę, filozofię, media społecznościowe i granie na konsoli po nocach. Bloguje od stycznia 2009 roku.
ZUCH
Obserwuj
Latest posts by ZUCH (see all)
  • „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
  • Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
  • AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
Previous StoryWęgierska pizza? Co? – czyli tata w kuchni
Next Storymiętówka

10 komentarzy

  1. Marcin Triebs 22/08/2016 Odpowiedz

    Dzięki Zuchu. Wpis na pewno się przyda. Aktualnie mam na tapecie do pomalowania Cube Tower i plansze do Osadników z Catanu wydrukowaną na drukarce. Chce zobaczyć czy odczucia gry są jeszcze lepsze 🙂

  2. Krzysztof Sokół 25/01/2017 Odpowiedz

    Akryl nie bedzie się ścierał z figurek? Ja jestem zupełnym amatorem i chcę najpierw poćwiczyć na domkach z Catanu, a potem pomalować sobie digurki do Blood Rage. Też jestem ojcem, 5 latka i uwielbiamy gry planszowe. Widzę, że malowanie to doskonały sposób na wyciszenie, a twoja alternatyw budżetowa jest genialna. Na piczątek nie mam pojęcia o cieniowaniu i czy rozrzedzaniu, chcę pi prostu pomalować sobie domki z Catanu i figurkę złodzieja. Pozdrawiam serdecznie.

    • ZUCH 25/01/2017 Odpowiedz

      jak psikniesz podkładem to nie będzie ściekać. Będzie ok. Ja też jestem totalnym amatorem.

      PS – to mój złodziej:
      https://www.instagram.com/p/BK-c0cQD95m/

      • Krzysztof Sokół 25/01/2017 Odpowiedz

        Na pomalowaną figurkę przezriczysty podkład czy najpierw podkład?

        • ZUCH 25/01/2017 Odpowiedz

          Nic takiego nie stosowałem, akryl sam w sobie jest dość odporny.

          • Krzysztof Sokół 25/01/2017

            No tak, przecież nie będę rzucał tym o ścianę. 🙂
            A te farbki tylko w sklepie plastycznym?

          • ZUCH 25/01/2017

            farby akrylowe w tubkach czy słoiczkach kupisz w każdym papierniczym, nawet w empiku. Ja chyba w empiku kupiłem, bo były tanie. Albo w tesco, nie pamiętam. W każdym razie to takie zwykłe są, a nie jakieś artystyczne. Bo jak w nazwie artystyczne, albo modelarskie to od razu cena x10. A to mają być po prostu farbki akrylowe.

            Podkład – nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. Ale czarny ciężej zamalować jasnymi farbami, albo mniej intensywnymi, no bo to wiesz, budżetowo jednak 🙂

          • Krzysztof Sokół 25/01/2017

            A więc zakupiłem – podkład szary jasny do metalu i plastiku, duża pucha – będę malował pędzlem podkład, (starczy mi na rok malowania) i czarny pigment, aby wgłebienia malować ciemniejszym szarym (też na rok mi starczy). Tylko caly czas zastanawiam się po co malować to ciemniejszym szarym skoro zaraz mogę to przykryć kolorem – efekt cieniowania będzie widoczny spod koloru? Kurcze już nie mogę się doczekać malowania. 🙂

      • Krzysztof Sokół 25/01/2017 Odpowiedz

        O właśnie właśnie, cos takiego chcę zrobić. 😉

  3. Mariusz Kobylas 14/05/2017 Odpowiedz

    Witam Zuchu. Od kilku tygodni szukalem porad dotyczacych malowania figurek, i w koncu cos konkretnego. dobrze ze jeszcze nie kupilem profesjonalnego zestawu do malowania. Pewnie bym duzo kasy wydal a nie wiadomo czy dam rade z tym malowaniem. Wiec dzieki tobie bedzie o wiele taniej. Jestem calkowitym laikiem w tych sprawach. Dzis wyprawa po farby i start z malowaniem. Pozdrawiam.

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • list-do-coreczki_TM
    List do córeczki – na urodziny
  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.

 

Wczytywanie komentarzy...