Zwróciłeś kiedyś uwagę, że dzieci cieszą się całym ciałem? Machają rączkami, skaczą, zaciskają ząbki, szeroko otwierają oczy. Zdarza im się wydawać dziwne odgłosy czy piski. Ich jeszcze nikt nie nauczył żeby wstydzić się radości. „Ale jak to wstydzić?” – możesz zapytać. Zastanów się: kiedy ostatnio podskoczyłeś z radości? Kiedy ostatnio oczy ci płonęły? Przez to, […]
ZUCH
dziwny dźwięk
Ostatnio dzieci poszły na podwórko i tak usiadłem w fotelu i nie wiedziałem co się dzieje. Cisza aż huczała 😉 To zadziwiające ile hałasu potrafi wygenerować dwójka małych ludzików. Nawet nie mówię o karczemnych awanturach, ale o takiej zwykłej rozmowie. Oni nawet jak szepczą to krzyczą. Zastanawiam się czy jak pojawi się trzecie, to czy […]
Jakie wybrać panele podłogowe, deski i winyle – wszystko co musisz wiedzieć na początek
„Na pewno się nie wyrobicie” – takie uwagi lub im podobne pojawiają się zawsze gdy wspomnicie o budowie domu, remoncie, czy wrzucicie zdjęcie aktualnego statusu prac. Zawsze znajdzie się ktoś (albo kilku ktosiów), którzy czują się w obowiązku poinformować Cię, że wtopiłeś i że generalnie najwyższy czas już się załamać. Oczywiście wnioski wyciągają po jednym […]
Załatwianie spraw w urzędach, to jak bardzo egzotyczna wycieczka
Chwilę popłakałem w samochodzie, zakończyłem stan wyparcia, zaśpiewałem jakąś piosenkę Kasi Kowalskiej i otarłszy się o depresję wszedłem w stan akceptacji. Wysiadłem z samochodu i spacerkiem do gazowni, potem do wodociągów, następnie Urząd Miejski, chwilę patrzyłem jak gołąb je upadłego kebaba zastanawiając się przy tym nad sensem istnienia i już jestem gotowy, żeby iść do […]
bałagan
No cwaniaki, kurka wodna, rosną. Już bawią się w logikę i pyskować zaczynają, no… Cóż, trzeba będzie samemu ogarniać swój majdan, albo… wymyślić nowy, lepszy wkręt! pozdrawiam Zuch Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
pizza – królowa biur – żaden informatyk jej się nie oprze
Ogólnie rzecz biorąc dieta biurowa jest tak straszna, że ta folia to jakoś nie bardzo już pogorszy sprawę. Z mrocznych czasów etatu pamiętam, że odżywiałem się w pracy fatalnie. Chyba nawet na studiach jadłem lepiej, a to – bądźmy szczerzy – wyczyn. Złe jedzenie = złe życie. Kurcze, naprawdę tak uważam. Jak wpuszczamy do życia […]