Ostatnimi laty nieco więcej bujam się po hotelach. W zasadzie to dopiero ostatnimi laty to robię. Fajnie tak od czasu do czasu, ale ja nie o tym. Ja o tym, że od kiedy z chłopca przeobraziłem się w… starszego chłopca, to zapałałem wielką miłością do jedzenia. Lubię jeść, tak po prostu, bez żadnej filozofii. Tło historii […]
Slot Art Festival 2015
Angelika, Zorka, Konrad i ja, zaprosiliśmy zaprzyjaźnionych blogerów i przez cały Slot prowadziliśmy panele dyskusyjne na różne blogowe i około blogowe tematy. Było trochę o samym blogowaniu, o technicznych aspektach social media, ale też, a może przede wszystkim mocy blogowania. Mocy słowa, mocy inspiracji, mocy zmian na lepsze. Co dziennie w slotowej Cafe Cynamon dzieliliśmy […]
Jak zacząłem malować paznokcie
Relacje ojca i córki bywają trudne i zawiłe. Nie ma się co dziwić, bo materia nasza jest mocno odmienna. Jeśli ktoś nie ma siostry, to ma w tym temacie przerąbane. Ja siostry nie mam. Widzę po sobie, że jest coś takiego jak córeczka tatusia. Kocham moją Hanię ponad życie, bo to najsłodsza istotka na świecie. Mimo, […]
Cieśla i jego syn
Często ubolewamy nad brakiem relacji. Dzieci oddaliły się od rodziców, rodzice od dzieci. Pokolenia nie potrafią się zrozumieć, nie potrafią się porozumieć. W sumie nic dziwnego. Postęp odbywa się tak szybko, że przepaść między pokoleniowa jest wielka jak nigdy. Widzę to na co dzień. Widzę i wyciągam wnioski. Staram się uczyć na cudzych błędach i nie popełnić tych samych. […]
Bądź dumnym ojcem!
Możliwość uczestniczenia w cudzie stworzenia drugiego człowieka napawa mnie nieustającą radością. Napawa mnie dumą. Dumą, która mnie rozpiera, która mnie rozpala, która pcha mnie do przodu i nadaje sens mojemu życiu. Wiecie, udało mi się osiągnąć w życiu kilka rzeczy, ale to wszystko: wykształcenie, prosperująca firma czy fajny samochód, to wszystko nie może się równać z […]
Kreta. Wakacje z dziećmi, ale bez all inclusive.
Kiedy byłem beztroskim studentem mogłem jechać całą noc ze Lwowa do Poznania podsypiając na dworcu PKP w Przemyślu albo pojechać taksówką z Tbilisi do granicy gruzińsko-azerbejdżańskiej, żeby później próbować łapać marszrutkę. Sytuacja zmienia się wraz z pojawieniem się dzieci. Wiem, że są ludzie, którzy z niemowlakami przemierzają świat na rowerach jednokołowych z zawiązanymi oczami, ale to […]