W polskim szkolnictwie zbyt rzadko zwraca się uwagę na rolę relacji międzyludzkich w procesie edukacji. Wychowawcy młodszych dzieci, zwłaszcza tych w fazie nauczania początkowego, w większym lub mniejszym stopniu poświęcają im uwagę i troskę. Dzieje się to niejako naturalnie ze względu na skłonność kilkulatków do okazywania uczuć i ich potrzebę przytulania i rozmawiania z nauczycielem. […]
Jak zostać najważniejszym mężczyzną na świecie
Jako mężczyźni potrzebujemy afirmacji. Potrzebujemy wiedzieć, że jesteśmy ważni, silni, dowcipni, odważni, że jesteśmy świetnymi kierowcami, znamy się na wszystkim i wszystko potrafimy. W rzeczywistości wcale tacy nie jesteśmy, ale chcemy być. Dobrą wiadomością jest, że faktycznie możemy stać się najważniejszymi mężczyznami na świecie. Gorszą wiadomością jest fakt, że część warunków, które musimy spełnić jest od nas niezależna, a pozostała […]
Budowniczy fundamentów, czyli tata córki
Wyobraź sobie budowniczego. Kogoś, kto buduje piękną budowlę. Dostojną, mocną, wybitną. Budowlę odporną na trzęsienia ziemi. Budowlę ze świetnym systemem ostrzegania o niebezpieczeństwach. Budowlę funkcjonalną, przyjazną, taką na którą ludzie spojrzą z podziwem myśląc „ale ktoś to wspaniale zbudował”. Wyobrażając sobie takiego fachowca wiesz, że postarał się solidne fundamenty, które są podstawą tej wspaniałej budowli. Teraz pomyśl, […]
Co robi tata kiedy śpicie
Kończymy czytać książkę, zapędzam Was dzieciaki do łóżek, gaszę światło. Jeszcze chwilę z Wami jestem, ostatnie żarty, przytulas, wspólna modlitwa. Śpijcie spokojnie, ja jeszcze mam parę rzeczy do zrobienie. Kiedy śpicie tata jeszcze długo się krząta. Czasami odpoczywa, czasami pracuje, czasami coś jeszcze naprawia, sprawdza, prasuje Twój mundurek do szkoły. Czasami tata wychodzi z Waszego pokoju, wzdycha, […]
W ramionach ojca
Pamiętam z dzieciństwa jak ogromnie mi imponowało, że mój tata jest silny. Potrafił jedną ręką podnieść naraz mnie i mojego brata. Naraz! Miałem może z 5-6 lat, mój brat dwa mniej. Dla nas to było niewyobrażalne, że można dwie osoby podnieść jedną ręką. Fizyczna siła mojego taty (który nota bene naprawdę był i jest bardzo silny – […]
Nie traktuj dziecka jak dziecko
Przyjrzyj się swojemu dziecku. To Twoja kopia. Może nie jeden do jeden, bo – jak to śpiewa pewien starszy pan, któremu ktoś powinien zabronić zakładania siatkowych podkoszulków – do tanga trzeba dwojga. Zatem dziecko to miniatura mamy i taty. To nie miś, to nie żywa lala. Dziecko to człowiek.Nie zrozumcie mnie źle. Nie chcę przez to powiedzieć, […]