
Wzięli mnie znienacka, rano. Tak nie wolno, tak się nie robi. Seria trudnych pytań: data ślubu, data narodzin dziecka, imię dziecka… Przecież każdy może się na tym zawiesić! Każdy! Każdy?
pozdrawiam
Zuch

Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
Latest posts by ZUCH (see all)
- „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
- Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
- AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
Eh, trzeba było wpaść na pomysł i wygrawerować na wewnętrznej stronie obrączki imię żony i datę ślubu. Z dziećmi natomiast trzeba było też zrobić jak ja – mamy bliźniaki, więc jedna data do zapamiętania 11.05.11 😉
mam wygrawerowane, to była najważniejsza rzecz przy zakupie obrączek. Ot, nie zawsze noszę, zwłaszcza latem.
Też mnie przyłapali na dacie ślubu. Spaliłem się ze wstydu ale skłoniło mnie to do autorefleksji w stylu „a co gdyby akurat moje dziecko miało wypadek (tfu!) i pytaliby o tego typu szczegóły?”.
Od tamtej pory potrafię w nocy wyrecytować pesel, datę, grupę krwi, dotychczasowe szczepienia, przebyte choroby… tylko zawsze przy własnym wieku miewam obsuwę +/-1 rok 🙂