
Mój dzień w jednym komiksie…
Z głośniczka
Ostatnio robię sobie tak, że włączam jakiegoś artystę i słucham jego kilku albumów pod rząd. A potem „powiązani wykonawcy” i następny. Dziś przyszła pora na Uriah Heep. Momentami niezapomniane szlagiery, momentami na maksa dziwnie.
pozdrawiam
Zuch

Latest posts by ZUCH (see all)
- Chicken Jockey – czyli LEGO Minecraft Kurzy jeździec 21582 – recenzja klocków - 30/08/2026
- Rozmowa – przepis na udany związek - 30/08/2026
- Tato, jak to działa? - 13/08/2026