ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

Pół księżniczka, pół Zorro.

31/10/2016  |  By ZUCH In Disney
elena-z-avaloru_tm
Czasami trudno z tymi córkami wytrzymać. Ciężko to ogarnąć. Zwłaszcza jak jest się z natury nieogarem tematyki damskiej. Chciałbym, żeby moja córka wyrosła na silną kobietę jednocześnie nie tracąc swojego dziewczęcego uroku. Łatwo powiedzieć. Tym bardziej, że świat jest jednak bardzo szowinistyczny, naprawdę. Wiele rozwiązań, które podsuwa tylko pogłębia wizerunek słodkich idiotek, które może i ładnie wyglądają, ale na świecie i technice, to się nie znają. Ech…

Tak się składa, że mam córeczkę i jestem za to ogromnie wdzięczny, bo jest moim skarbem. Córka wprowadza facetów w zupełnie inny wymiar ojcostwa. Nie chcę wartościować, nie lepszy czy gorszy, ale inny. Córeczka tatusia, oczko w głowie, itp. To wszystko prawda, można zwariować.

Spędzamy razem dużo czasu, obserwuję moje dzieci, uczę się ich. Mimo wielu wspólnych cech mają też wielkie dawki indywidualizmu. Jak wszyscy ludzie. Trzeba to jakoś umiejętnie łączyć. Moja Hania lubi bawić się w księżniczkę, a jednocześnie lubi naparzać się mieczem ze swoim bratem, czy ze mną. Sprzeczność? Nic bardziej mylnego. Po prostu daliśmy sobie wmówić przez wieki, że księżniczka to taka przygłupiasta mimoza, co to suknie, wrzeciono i generalnie raczej element dekoracji wnętrza zamku niż wartościowy człowiek. To bardzo smutne, bo trwa od zarania dziejów i ciągnie się po dzień dzisiejszy. Co ciekawe – najbardziej kultowe postacie kobiece popkultury (czyli gdzieś tam odzwierciedlenia naszych gustów), to raczej konkretne babki, niż mimozy. Weźmy na warsztat kilka postaci, które lubi w zabawach odgrywać moja córeczka: Księżniczka Leia (Star Wars, ep. 4-7), Rey (Star Wars ep. 7), Elza i Anna (Kraina Lodu), a od wczoraj Elena z Avaloru (ale o niej za chwilę).

Bawimy się tak łącząc bitwę z przeważającymi siłami droidów bojowych ze sprawami bardziej księżniczkowymi, typu suknia i tiara. Widzę, że Szymo nie kuma, ale też nie komentuje. Przyzwyczaił się, że jego siostra paraduje po domu w sukience Elzy z przypasanym do boku mieczem świetlnym.

elena-z-avaloru_notesPiszę o takich połączeniach, które na pierwszy rzut oka wydają się kontrastującą sprzecznością. Ale tak jak wspomniałem – wmówiono nam, że to sprzeczność. To jest właśnie kompletna całość. Ja, jako ojciec, wchodzę w ten świat i nie tłamszę tych różnych elementów, bo mi nie pasują do stereotypu. Nie unikam zabaw, bo są „dziewczęce”. Nie są dziewczęce, są normalne. Taka jest moja córka jako kompletna osoba. Maluję jej paznokietki i robię jej łuk.

Bawimy się wspólnie, czytamy książki, oglądamy bajki, rozmawiamy. Lubię brać przykłady z tego co przeczytaliśmy lub obejrzeliśmy i uczyć rzeczy ważnych w życiu, uczyć wartości. Czasem na banalnym przykładzie można wyjaśnić jakieś zjawisko, jakieś postawy na pozór skomplikowane. Przekaz dostosowany do wieku i do tego co te małe główki akurat przeżywały przed ekranem telewizora. Rozmawialiśmy o tym czy rodzina powinna być najważniejsza? Wyszło, że tak. No ale skoro tak, to dlaczego?

elena-z-avaloru

Takie i inne pytanie sobie zadawaliśmy oglądając przedpremierowo odcinki nowego serialu animowanego Elena z Avaloru, który od soboty jest dostępny w Disney Channel. A co to za jedna, ta Elena? To taka jakby pół księżniczka, pół Zorro. I jeszcze trochę zaczarowana, ale już mi się połówki skończyły. W każdym razie serial bardzo się podobał. Kolorowe, magiczne królestwo, trochę wzorowane na hmm… Meksyku? Jest zabawnie, jest z morałem, są siostry, są piękne stroje i są techniczne wynalazki, są uczucia i są pojedynki. No i w tle ten latynoski folklor, stroje, muzyka, jedzenie. A propos jedzenia: po drugim odcinku dzieci wiercą mi dziurę w brzuchu żebym na obiad zrobił tamales. Wszystko spoko, tylko muszę skombinować liście kukurydzy… No ale czego się nie robi dla dzieci? #ŚwiećPrzykładem

pozdrawiam
ZUCH

elena-z-avaloru_tm

Rysunek Eleny autorstwa mojej Hani

Serial Elena z Avaloru możecie oglądać na Disney Channel w każdą sobotę o 10:30

PS – partnerem wpisu jest Disney Polska, jednak cała treść jest moja i jest subiektywna.

elena-z-avaloru_logo_small

disney-channel_logo

Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz

  • About
  • Latest Posts
ZUCH
Obserwuj
ZUCH
Szef i projektant at BUKEBUK – Self-publishing
Maciej Mazurek – prywatnie mąż Karoliny oraz tata Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związany z projektowaniem graficznym i mediami społecznościowymi. Właściciel i projektant w BUKEBUK (gdzie wspiera autorów książek), wykładowca w Collegium Da Vinci, współorganizator Influencers LIVE Wrocław i Influencers LIVE Awards ekspert Polskiej Komisji Akredytacyjnej, członek Rady Doradczej Rodziców instytutu badawczego NASK. Uwielbia kawę, fantastykę, sztukę, filozofię, media społecznościowe i granie na konsoli po nocach. Bloguje od stycznia 2009 roku.
ZUCH
Obserwuj
Latest posts by ZUCH (see all)
  • Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
  • AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
  • Harry Potter. Oficjalna księga magicznych wypieków - 23/12/2025
Previous Storyweź ten pomysł
Next Storyból

9 komentarzy

  1. Magdalena Czech 31/10/2016 Odpowiedz

    jadłam tamales. nie wiem jak jest w bajce ale to jest bożonarodzeniowa potrawa. mnie jakoś nie zachwyciła. dużo roboty. ale warto spróbować:)

    • ZUCH 02/11/2016 Odpowiedz

      z tego co wyczytałem, to tamales nie jest de facto potrawą bożonarodzeniową, ale po prostu zawsze jest podawana m.in. podczas świąt. Historycznie pochodzi jeszcze z czasów Azteków i Majów, czyli kilka tys lat przed naszą erą. A smak? No cóż, to już kwestia gustu 🙂 Jest kilka wariantów przygotowania, więc będę kombinowała. Prawdopodobnie skończy się na czymś tamalopodobnym 🙂

      • Magdalena Czech 02/11/2016 Odpowiedz

        dokładnie. mnie średnio smakowały ponieważ nie przepadam za ciastem z mąki kukurydzianej.

  2. Ewa Anna 31/10/2016 Odpowiedz

    Nie jestem ojcem, nie mam córki tylko syna, ale świecę przykładem od samego początku i pokazuję swoim zachowaniem, że żadna dziwność nie jest dla mnie dziwna 😉 Nawet księżniczka z mieczem świetlnym jest wedle mnie na totalnym propsie.

  3. Artur Napora 02/11/2016 Odpowiedz

    Drogi Zuchu,

    nie mogę sobie wyobrazić czegoś bardziej szowinistycznego jak stwierdzenie, że „machanie mieczem” czyni człowieka bardziej wartościowym. Pomijając już fakt, że z czysto biologicznego punku widzenia jedna matka jest warta więcej niż pięciu wojaków. Właśnie dlatego to mężczyźni – jako mniej wartościowi, od zarania gatunku uczestniczą w wojnach i polowaniach. A cenniejsze kobiety „dekorują” domostwa.

    • ZUCH 02/11/2016 Odpowiedz

      WHAAAAAAT???

      • Artur Napora 02/11/2016 Odpowiedz

        No to polecam ciekawy i lekki wykładzik prof. Vetulaniego. Konkret o machaniu mieczem jest od 45 minuty, ale cały wykład jest pasjonujący.
        https://youtu.be/TRs8Tl8vqiw?t=45m20s

  4. Olga Komorowska 02/11/2016 Odpowiedz

    Dobrze dobrałeś nazwę swojego bloga. Jesteś zuch – ojciec 🙂

  5. Marek Bryling 05/11/2016 Odpowiedz

    Jestem ojcem dwóch córek. One potrafią grać w piłkę lepiej niż niejeden chłopak. W dodatku potrafią to robić w strojach Elzy.
    Oglądałem jeden odcinek przygód Eleny i faktycznie, kreskówka jest ciekawa. Moim dziewczynom się podoba a i fabuła nie jest kalką z „opowieści z księciem”.

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • list-do-coreczki_TM
    List do córeczki – na urodziny
  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.

 

Wczytywanie komentarzy...