
Poker face level master, albo idiota. Tak czy siak, dobrze jest umieć trzymać nerwy na wodzy w obliczy tego co serwuje życie. A, żeby nie było – do żadnego sądu się nie wybieram. Ani na dwie godziny, ani na dwa lata. Wszystko jest ok, no, poza tym, że poniedziałek.
Z głośniczka
No a skoro poniedziałek, to z głośniczka motywator:
Latest posts by ZUCH (see all)
- Tato, jak to działa? - 13/08/2026
- Drużyna do zadań specjalnych – recenzja gry planszowej - 13/08/2026
- LEGO Harry Potter Zamek Hogwart: Ceremonia - 13/07/2026
