
Poker face level master, albo idiota. Tak czy siak, dobrze jest umieć trzymać nerwy na wodzy w obliczy tego co serwuje życie. A, żeby nie było – do żadnego sądu się nie wybieram. Ani na dwie godziny, ani na dwa lata. Wszystko jest ok, no, poza tym, że poniedziałek.
Z głośniczka
No a skoro poniedziałek, to z głośniczka motywator:
Latest posts by ZUCH (see all)
- „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
- Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
- AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
