Ostatnio dzieci poszły na podwórko i tak usiadłem w fotelu i nie wiedziałem co się dzieje. Cisza aż huczała 😉 To zadziwiające ile hałasu potrafi wygenerować dwójka małych ludzików. Nawet nie mówię o karczemnych awanturach, ale o takiej zwykłej rozmowie. Oni nawet jak szepczą to krzyczą. Zastanawiam się czy jak pojawi się trzecie, to czy […]
dzieci
bałagan
No cwaniaki, kurka wodna, rosną. Już bawią się w logikę i pyskować zaczynają, no… Cóż, trzeba będzie samemu ogarniać swój majdan, albo… wymyślić nowy, lepszy wkręt! pozdrawiam Zuch Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
Rodzic-hipokryta, czyli jak zły przykład rujnuje wychowanie dzieci
Najważniejsza jaką znam prawda dotycząca wychowania to ta, że: nigdy nie dasz dzieciom tego, czego sam nie posiadasz. Niedawno zasłyszana zabawna sytuacja przypomniała mi tę starą prawdę. Mama mojego ucznia jechała ze swoim 18-letnim synem, który niedawno otrzymał prawo jazdy. Kiedy wjechali na ulicę matka była mile zaskoczona jego ostrożnością i precyzją prowadzenia auta. Kiedy […]
Moje dziecko nie musi być najlepsze – wystarczy, że będzie szczęśliwe
Coraz częściej spotykam rodziców, którzy są przekonani, że jeśli stworzą swoim dzieciom odpowiednie warunki i zmuszą je do jeszcze większej pracy, to ich pociechy dołączą do grona najlepszych. A to dam im szczęście. Tylko czy na pewno? Jeszcze więcej pracy, jeszcze więcej zajęć dodatkowych. Więcej kucia, więcej stresu, więcej więcej… Stworzymy tych, którzy zwyciężają w […]
Siusiu, paciorek i spać – czyli dlaczego dzieci muszą wcześnie chodzić spać
„Położę dzieci spać i o 20:30 mogę z żoną zacząć oglądać nowy sezon serialu”. Jakiś czas temu napisał tak znajomy na fejsie. Od razu pojawiły się odpowiedzi życzliwych-inaczej, typu: „taaaa… położysz dzieci spać i jeszcze powiedz, że one zasną…”, „chyba ty zaśniesz prędzej niż dzieci”, „pewnie będzie gigantyczna awantura, a i tak się nie położą, […]
Dzieci w wersji eksportowej
Dzieci są bardziej przebiegłe niż nam się wydaje. Mamią nas słodkimi oczkami, które wpatrują się w nas z wysokości metra. No bo jak coś ma metr, to przecież musi być niewinne i uroczo prostolinijne. Jeszcze ten głosik… Dajemy się nabrać, a te małe podstępne gadziny mają dwa oblicza: dobre i złe. Dobre zostawiają sobie na […]