
Dobrze, że uprzedziła, bo inaczej mógłbym niespokojnie spać, albo po prostu spać.
pozdrawiam
Zuch

Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
Latest posts by ZUCH (see all)
- „Płaczka. Saga o Fjällbace” – tom 12 – recenzja - 26/06/2026
- Nie baw się z dzieckiem (to znaczy baw, ale nie za wszelką cenę). - 26/06/2026
- Zielono, choć bez podlewania. LEGO Botanical - 13/06/2026
mój syn wstaje codziennie o 6stej rano, córka na szczęście tylko w weekendy
Taka historia – syn lat trzy i pół, niedziela, godzina 5:30 rano. Z jego pokoju dobywa się rytmiczne nawoływanie: mama… mama… mama… Za chwilę: tata… tata… tata… Chwila namysłu – i mama… i tata… i mama… i tata… I wreszcie – ej wy!!! Dajcie mi jeść!!!