Od kilku lat większą część mojego zawodowego życia spędzam z ludźmi w wieku między 13 a 16 lat. Z moich spotkań i rozmów z nastolatkami wynika, że wiele błędnych przekonań na ich temat my dorośli mamy w głowach. Jako nauczyciel języka polskiego mam szansę codziennie sporo od nich (i o nich) usłyszeć podczas wspólnych dyskusji […]
5 popularnych mitów na temat imigrantów z Ukrainy
Moja wrodzona potrzeba czynnego zaangażowania się poza domem sprawiła, że nawet na urlopie macierzyńskim trafiło mi się dodatkowe zajęcie. Od kilku miesięcy działam jako wolontariusz wśród imigrantów z Ukrainy mieszkających w Poznaniu, a moja rola w wolontariacie sprowadza się do prowadzenia dla nich bezpłatnego kursu języka polskiego. W końcu przydała mi się moja komunikatywna znajomość […]
A jakbyś się wtedy czuł – czyli jak nauczyć dziecko współczucia
Jak nauczyć dziecko współczucia? Ważne pytanie, ale ważniejsze jest nie tyle, żeby go nauczyć, co żeby nie oduczyć. Mniej więcej w okresie przedszkolnym dziecko przechodzi przez kluczowy okres nauki, czy umiejętności odczuwania empatii. My, rodzice, możemy ten rozwój wspierać, albo torpedować. Wszystko zależy od naszej postawy, od tego co i jak mówimy oraz co i […]
Słowa mają moc, a słowa rodziców największą
Gdybym chciała zacząć clickbaitowym tytułem to brzmiałby on mniej więcej tak: jest jedna rzecz, którą robisz codziennie i która ma największe znaczenie dla przyszłości twojej rodziny. W tekście zdradzę ci ten sekret 😃 Ta tajemnica jest tak naprawdę banalna, ale bywa, że w codziennej gonitwie o niej zapominamy i o tym tak naprawdę chciałam napisać. […]
Złamałem się – płacę abonament
Urodziłem się za komuny, dorastałem w szalonych latach dziewięćdziesiątych. Wtedy nie istniało coś takiego jak prawa autorskie, własność indywidualna czy piractwo. Część osób do dziś nie zauważyła, że wymienione rzeczy istnieją i są respektowane przez cywilizowanych ludzi. Ale to na osobny wpis. W każdym razie wychowałem się w czasach, w których coś co można było […]
Zrobiłem sobie badania. Tak dla jaj
Pewnie widzieliście nieraz małe dzieci, które bawiąc się w chowanego po prostu zasłaniają buzię rączkami, bo myślą, że jak nic nie widzą, to my też ich nie widzimy. Z pewnych rzeczy się nie wyrasta, choć z kategorii „słodziak” ewoluuje to do kategorii „głupek”. Oczywiście chodzi mi o dość powszechne u facetów unikanie lekarza, bo jeszcze […]