Wiem, że na temat prac domowych i wychowywania dzieci pisze się w internetach coraz więcej i bardzo mnie to cieszy. Zwłaszcza, że coraz wyraźniej słychać głosy podkreślające wagę prac domowych i ich ważność w kontekście codziennego życia. Jednak mimo tego spora część znanych mi osobiście kobiet, które są matkami praktycznie nigdy nie odpoczywa. Znam takie, […]
Dwa kroki do lepszego życia czyli jak wyszedłem z grajdołka frustracji
– A spróbuj zrobić tak, wiesz, to może się udać – powiedziałem, a kolega przytaknął i po krótkim namyślę powiedział – Kurcze, super, to naprawdę może się udać! Podobną rozmowę, a w zasadzie podobny urywek dwugodzinnej rozmowy, odbyłem w mieniony weekend. W poprzedni też. Kilka dni wcześniej też. Widzicie, ja strasznie się cieszę jak komuś […]
Co się kryje pod hasłem „sprzątnij pokój” czyli uczymy rutyny
Niezmierni fascynuje mnie to jak bardzo nie uczymy dzieci podstawowych rzeczy. Traktujemy je jako coś oczywistego, jak cechy wrodzone, które trzeba posiadać. Czyli nie uczymy i nie tłumaczymy, ale – rozliczamy z tego dzieci. Niemal wszystkie codzienne czynności są sumą szeregu mniejszych. Ludzie automatycznie wszystko uogólniają. Tworzymy wtedy stereotypy i skróty myślowe. Tak jest łatwiej. […]
Czego boją się rodzice
Gdy piszę o swoich rodzicielskich doświadczeniach zauważyłam, że skłonna jestem wspominać jedynie momenty moich sukcesów. Jest to pewien rodzaj pokusy, z którą się zmagamy, gdyż chcemy idealizować rzeczywistość i samych siebie. Rzeczywistość nie jest jednak idealna, a moje rodzicielstwo jest szachownicą rozmaitych doświadczeń. Podjęłam mnóstwo niewłaściwych decyzji, nie zawsze mówiłam tylko słuszne rzeczy i dawałam […]
Najlepsze miejsce na ziemi
Jak byłam małą dziewczynką to strasznie mocno przywiązałam się do miejsca, w którym mnie wychowywano. Dorastałam w niewielkim miasteczku na wschodzie Polski w mieszkaniu w bloku na niewielkim osiedlu. Ta mała społeczność mieszkańców stała się moim pierwszym światem, w którym było zakorzenione moje poczucie trwałości i bezpieczeństwa. Ci ludzie mnie znali i ja ich znałam. […]
Dlaczego nie lubię 500+
Program 500+ uważam za jedną z gorszych rzeczy jaka spotkała ostatnio nasze społeczeństwo. Paradoksalnie wiem, że wielu, wielu ludziom te pieniądze były bardzo potrzebne. Pytanie tylko czy musiało się to odbyć w tak szkodliwy sposób? Daleki jestem od poglądu, że każdy jest kowalem swojego losu, bo nie decydujemy o tym gdzie i kiedy się urodziliśmy. […]