Karolina: Gdy dziesięć lat temu po raz pierwszy zostałam rodzicem poczułam się oszukana. Nie tak to miało wyglądać. Wcześniej przeczytałam kilka książek o ciąży i macierzyństwie, przejrzałam dostępne w tamtym czasie portale internetowe, ale żadna z tych pozycji nie przygotowała mnie na to co przechodziłam w pierwszych tygodniach po porodzie. Wszystkie rozwodziły się na temat […]
Proszę, to Twój człowiek – weź go sobie na własność
Kiedy po narodzinach odbierasz dziecko ze szpitala dzieje się niesamowita rzecz. Dostajesz człowieka. Na własność. Przy trzecim dziecku jestem trochę mniej zszokowany pojawieniem się nowego członka rodziny, więc i rozmyślam trochę więcej. Doświadczenie daje nieco spokoju, starsze dzieci też, bo skoro z nimi się udało to i teraz nie powinno być źle. Na razie jest […]
Po jaką cholerę facet przy porodzie?
Wreszcie – Wszystko co związane z porodem od zawsze należało do kobiet. Ojciec przy porodzie? Nie. Mężczyźni w tę strefę nie wchodzili. Mężczyźni wtedy heroicznie się upijali. Dziś to się trochę zmieniło. Dziś my mężczyźni możemy być przy swoich żonach przy tak niewiarygodnie ekstremalnym przeżyciu jakim jest poród. Ja byłem trzy razy, więc śmiało mogę […]
Boję się, że moje dzieci wkrótce stracą tę cechę
Co odróżnia dzieci od dorosłych? Co sprawia, że my jesteśmy tacy zabiegani, smutni, nerwowi? Co sprawia, że dzieci są… no właśnie, że są po prostu jak dzieci? Myślę, że w dużej mierze sprawia to fakt, że one wierzą w dobro jako coś oczywistego. Oczywiście mówię o dzieciach ze zdrowych rodzin, a za taką uważam swoją. […]
Tak, jestem odpowiedzialny, ale…
Mówi się, że wszystko co zostało powiedziane przed „ale” można zignorować. Przeczytałem badania*, z których wynika, że 86% dorosłych Polaków uważa się za osoby odpowiedzialne. 83% za osoby dojrzałe. Ale… No właśnie, ale. Prawie wszyscy uważamy się za dojrzałych i odpowiedzialnych, ale tylko ⅓ mieszkańców największych polskich miast uważa, że poświęcanie czasu na wychowanie i […]
To nie jest chwytliwy temat, że ktoś „zarobił w maju 4 tysiące złotych!” – a jednak wielu o tym marzy.
Nie słuchamy o małych biznesach. To nie są chwytliwe tematy. Ktoś „zarobił w maju 4 tysiące złotych!”. Średnio to widzę w postaci nagłówka tabloidu. Podobnie nie bardzo widzę wykrzyczane pudelkowo: „Zarobił trochę więcej niż zwykle, ale miał przy tym mniej stresu! [zobacz zdjęcia]”, czy: „NIE UWIERZYSZ! Miał rano czas żeby pojechać załatwić sprawy w urzędzie, […]