Wielu osobom, w tym mi, trudno sobie wyobrazić świat bez internetu. Nie przeszkadza w tym fakt, że tak naprawdę on-line jesteśmy zaledwie kilka, kilkanaście lat. Niektórzy z Was pamiętają pewnie dźwięk modemu TP, łączącego się z siecią za astronomiczne kwoty. Dziś w komórce mam do dyspozycji miesięcznie większy transfer niż mógłbym spożytkować przez rok będąc […]
Wacom Inuos 5 Touch – recenzja
Ja bez tabletu jak bez ręki. Tak to u mnie wygląda. Komputer i tablet graficzny to moje narzędzia pracy. Myszki już prawie wcale nie używam. No chyba, że to gier. Do gier to co innego. Gdybym miał czas na gry, to pewnie grałbym myszką. Jednak do pracy potrzebuję mieć tablet. Część z Was pewnie też […]
5 porąbanych filmów na weekend
Dziwnych filmów, które widziałem mógłbym wymienić dużo więcej, ot choćby „Zaginiona Autostrada” czy „Głowa do wycierania”, ale te filmy są dziwne w inny sposób. Taki bardziej filozoficzny. Natomiast piątka, którą wymieniłem poniżej, to po prostu odlot. Oglądacie na własną odpowiedzialność.[more…] 1. „Cannibal! The Musical” Występuje też pod tytułem „Alfred Packer: The Musical”. Film z 1996 […]
Wacom Bamboo Fun Pen&Touch
Jako grafik nie wyobrażam sobie pracy bez tabletu, choć przyznam, spotkałem parę osób, które tabletów nie lubią. Przez te lata, w których zarabiam na chleb w taki, a nie inny sposób, miałem okazję popracować na kilku różnych egzemplarzach kilku producentów. Tym razem dostałem do przetestowania Wacom Bamboo Fun. Jest to tablet należący do najtańszej grupy […]
22” EIZO FlexScan SX2262W – recenzja monitora
Jakiś czas temu odebrałem bardzo miłego maila z pytaniem, czy nie zechciałbym przetestować i zrecenzować monitora EIZO FlexScan SX2262W wraz z zewnętrznym kalibratorem. Skoro czytacie ten tekst, to jak łatwo można się domyślić, zgodziłem się. Pewien czas później, czekając już na kuriera, zacząłem się zastanawiać, czy dobrze zrobiłem, bo przecież żaden ze mnie ekspert od […]
Polskie opakowania – wyjątkowa przeciętność
Jakiś czas temu mój trzyletni synek oglądając gazetkę reklamową jednego z hipermarketów, krzyknął: „Tatusiu! Zobacz, jedzenie dla kaczek! Musimy kupić,będziemy karmić kaczki na spacerze!!!” Oczywiście nie chodziło o jedzenie „dla” kaczek, ale o pasztet „z” kaczki. Trzeba jednak przyznać, że kombinował dobrze, bo pod pasztetem z kaczką na etykiecie, była karma dla kotów z kotem […]