Najbardziej upływ czasu widzę chyba po zwiększającym się niezbędnym lub „niezbędnym” bagażu jaki zabieramy na wakacje. Gdy jako studenciak jeździłem sam, to zbierałem po prostu plecak i to wcale nie jakiś duży. Dziś w taki plecak mieści się jedynie moja elektronika, laptop, ładowarki itp. Z każdym kolejnym dzieckiem ilość rzeczy do wzięcia mnoży się absurdalnie. A to leżaczek, a to wanienka, a to wózeczek, a to fotelik do karmienia, a to zestaw ubrań trzy razy większy niż mój własny, a to jednorożec czy inna foczka… W końcu przesiedliśmy się do Grand Scenic i przynajmniej na razie jest ok 🙂
Ale, ale – niedawno mialem okazje wziąć udział w fajnej produkcji dla Renault i się chwalę poniżej. A komiks też jest częścią akcji Testuj z Pasją – czyli: umów się na dłuższy test Renault, tak żeby wyczuć samochód i sprawdzić czy spełnia nasze oczekiwania. Zdecydowanie polecam, bo zakup samochodu, to jednak jest spore przedsięwzięcie, a rundka wokół salonu, to trochę za mało.
Więcej moich komiksów rodzinnych znajdziesz 👉🏻 TUTAJ.
Może nie wiesz, ale mam też całe mnóstwo komiksów biurowych. Zobacz je 👉🏻 TUTAJ.
Zuch

Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
- Chicken Jockey – czyli LEGO Minecraft Kurzy jeździec 21582 – recenzja klocków - 30/08/2026
- Rozmowa – przepis na udany związek - 30/08/2026
- Tato, jak to działa? - 13/08/2026