
Dobra rada nie jest zła. Tym bardziej, że faktycznie bywają takie momenty, że nie wiadomo za co się złapać. Np. u mnie teraz deadliny wszelakie walczą wytrwale o pierwszeństwo z grypą żołądkową połowy domu, do tego mam wyjazdy, prelekcje i wykłady. Teoretycznie wykłady – starym zwyczajem – można by olać. Ale sytuacja się komplikuje w momencie kiedy to ja te wykłady prowadzę. Dobrze byłoby też wymienić opony, ale to już w przyszłym tygodniu… No, generalnie jupiiiii… iii…. i… niech mnie ktoś przytuli….
pozdrawiam
Zuch

Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
Latest posts by ZUCH (see all)
- Dobry żart - 21/05/2026
- „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
- Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
Jeśli na uczelni dla studentów: olej
Wytyczysz nową jakość olewania wykładów 🙂
Jeśli dla audytorium, które przyszło specjalnie dla Ciebie… też olej! 😛
do jutra się jakoś otrząsnę 🙂