Wiem, że na temat prac domowych i wychowywania dzieci pisze się w internetach coraz więcej i bardzo mnie to cieszy. Zwłaszcza, że coraz wyraźniej słychać głosy podkreślające wagę prac domowych i ich ważność w kontekście codziennego życia. Jednak mimo tego spora część znanych mi osobiście kobiet, które są matkami praktycznie nigdy nie odpoczywa. Znam takie, […]
małżeństwo
przystojniak
Taki stary, brzydki, to już na śmietnik. Niedługo mnie odstawią do kubła z odpadami mieszanymi… #najgorzej A tak całkowicie poważnie, to moim małżeństwie na samym początku ustaliliśmy pewną hierarchię. Otóż, dzieci są wynikiem miłości rodziców, a nie na odwrót. Dlatego bardzo się staramy dbać o siebie. Oczywiście nie kosztem dzieci, ale często bywa tak, że […]
pogramy razem na konsoli?
Generalnie, to warto się dwa razy zastanowić zanim się zacznie kozaczyć. Ale chyba to rzucanie grochem o ścianę, bo „co? ja nie dam rady?”, to takie nasze narodowe motto. Ponoć fraza „no to potrzymaj moje piwo i patrz”, to najczęstsze ostatnie słowa przed śmiercią. pozdrawiam Zuch Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
Po jaką cholerę facet przy porodzie?
Wreszcie – Wszystko co związane z porodem od zawsze należało do kobiet. Ojciec przy porodzie? Nie. Mężczyźni w tę strefę nie wchodzili. Mężczyźni wtedy heroicznie się upijali. Dziś to się trochę zmieniło. Dziś my mężczyźni możemy być przy swoich żonach przy tak niewiarygodnie ekstremalnym przeżyciu jakim jest poród. Ja byłem trzy razy, więc śmiało mogę […]
Siusiu, paciorek i spać – czyli dlaczego dzieci muszą wcześnie chodzić spać
„Położę dzieci spać i o 20:30 mogę z żoną zacząć oglądać nowy sezon serialu”. Jakiś czas temu napisał tak znajomy na fejsie. Od razu pojawiły się odpowiedzi życzliwych-inaczej, typu: „taaaa… położysz dzieci spać i jeszcze powiedz, że one zasną…”, „chyba ty zaśniesz prędzej niż dzieci”, „pewnie będzie gigantyczna awantura, a i tak się nie położą, […]
Niespieszne życie, czyli kilka porad o praktyce zwalniania
Nie tak dawno, zaledwie kilka tygodni temu, zdałam sobie sprawę, że jestem poważnie chora. Diagnozę postawiłam sobie sama, ale w jej postawieniu pomogło mi kilka przeczytanych lektur oraz fakt, iż miałam czas na refleksję ze względu na dolegliwości ciążowe. Dotarło do mnie wtedy bardzo wyraźnie, iż w lipcu, mimo że to trzecia ciąża, po raz […]