„Tato, jak to działa?” – jedno z wielu pytań zadawanych uporczywie przez dzieci. „Nie mam teraz czasu” – jedna z najczęstszych odpowiedzi dawanych przez ojców. Zdarza się jednak, że ojcowie bywają bardziej szczerzy i odpowiadają po prostu „nie wiem”. Nieco bardziej przedsiębiorczy dodają zaraz „idź spytaj mamy”. Wielu rzeczy nie wiem, ale jedno wiem na […]
tata
Obiadowy storytelling
Mój syn jest niejadkiem, okrutnym. To taki chichot losu. Kara za to co sam wyczyniałem moim rodzicom będąc dzieckiem. Kara w dodatku skumulowana, bo moja żona również była niejadkiem. Rozumiem więc temat, że tak powiem od kuchni. Mam dużo wyrozumiałości, bo wiem, że żadną prośbą, ani żadną groźbą do jedzenia się nie nakłoni kogoś kto jeść […]
Dzieci MUSZĄ
Każdy kto ma dzieci albo z dziećmi choć trochę przebywa, doskonale wie, że jest kilka takich rzeczy, które dzieci muszą. Po prostu muszą. Muszą i koniec. Można prosić, grozić, obiecywać, przekupywać… Dzieci po prostu muszą. Są pewne sytuacje, które działają na nasze pociechy jak światło na ćmę. Ten bezwarunkowy przymus tracimy z wiekiem i zapominamy o […]
Co to znaczy Ojciec
Jestem ojcem. OJCEM! Kiedy uświadomiłem sobie ten fakt ugięły się pode mną kolana. Nie zaskoczyła mnie ta wiadomość, bo była chciana, planowana i oczekiwana, ale jednak czym innym jest plan, a czym innym rzeczywistość. Ale co to znaczy ojciec? Kilka miesięcy później mogłem zobaczyć mojego syna, pierwszy raz usłyszeć jego głos (w zasadzie zaskakująco głośny […]
List w przyszłość
List do Hani i Szymka Hej Robaczki. Kiedy piszę ten list jest rok 2014. Dokładnie 31 maja, wieczór. Jutro Dzień Dziecka. Wy już śpicie, ja – korzystając z tego – pracuję. Mama wyciąga schowane przed Wami prezenty. Piszę też list, ten właśnie list, który Wy czytacie jedenaście lat po tym jak go napisałem. Skoro go […]
Jak zrobić grę planszową dla dzieci
Dziecko się przeziębiło, są ferie, czy święta. Dziecko nie idzie do przedszkola czy szkoły, a zostaje w domu. U mnie zwykle zostaje ze mną(urok własnej firmy, że można żonglować czasem pracy i spokojnie zostać z chorym dzieckiem w chacie). Pewnego razu mój Szymo się przeziębił – a to wydarzenie niebywałe, bo generalnie moje dzieci nie […]