Gdzie się człowiek śpieszy, tam… Pośpiech – coś poszło nie tak Wstaję rano i już jestem zmęczony. Pośpiech. Dzień się na dobre nie zaczął, a już mam niedoczas, już gdzieś gonię, już jestem spóźniony. Mam dość jeszcze zanim wyjadę do pracy czy do szkoły z dziećmi. Nie ma jeszcze ósmej. Pewnie to znasz. Wielu z […]
ZUCH
Co obejrzeć, co przeczytać, w co zagrać? – kwiecień 2022
Co obejrzeć, co przeczytać, w co zagrać? – kwiecień 2022 Co obejrzeć? Co przeczytać? W co zagrać? W tym comiesięcznym cyklu chcę podzielić się z tobą tym co sam przeczytałem, obejrzałem czy zagrałem. Jest to całkowicie subiektywne (i często dość przypadkowe) zestawienie tego, co w danym miesiącu wpadło w ręce mi i moim dzieciakom. A […]
aplikacja do zarządzania zadaniami
Aplikacja do zarządzania zadaniami Historia tego komiksu jest taka, że dziś rano, po tym jak odwiozłem dzieci do szkoły i przedszkola i po zatankowaniu, usiedliśmy w domu, żeby omówić plan dnia. Jako aplikacja do zarządzania zadaniami wystąpił mój notes, ale mniejsza z tym. W każdym razie, jak sobie wpisałem wszytko co muszę dziś załatwić, to […]
Zwyczajne życie, nudne życie
Zwyczajne życie, nudne życie Zrobiłem obiad. Usiedliśmy wspólnie do stołu: ja, moja żona i trójka dzieci. Obiad normalny, nic wyszukanego, ot zwyczajne popołudnie, zwyczajne życie. Usiedliśmy normalnie, jak co dzień. Najmłodszy synek, przedszkolak, za wszelką cenę chciał samodzielnie tarkować żółty ser. W sumie nie wiadomo dla czego, ale był w tym nie ugięty. Jedliśmy i […]
Prosty sposób na „brzęczące” dziecko
Prosty sposób na „brzęczące” dziecko Czytasz, oglądasz, czy po prostu coś robisz. Wtedy przychodzi dziecko i zaczyna „brzęczeć”. Jaki jest sposób na „brzęczące” dziecko? Niby chce coś powiedzieć, ale nie mówi. Niby coś próbuje, ale nic z tego nie można zrozumieć. Wyraźnie ci przeszkadza. Mówisz, że robisz teraz coś ważnego, więc żeby nie przeszkadzało. Na […]
W domach z betonu… czyli małżeński syndrom współlokatora
W domach z betonu… czyli małżeński syndrom współlokatora Człowiek jest w stanie przyzwyczaić się niemal do wszystkiego. Nawet do życia z kimś kogo się nie lubi. Syndrom współlokatora w małżeństwie. Ależ to jest smutne, no. Naprawdę, jakoś strasznie mnie to dotyka, choć dla mnie jest to tylko sytuacja hipotetyczna. Razem z żoną, wspólnie (słowo klucz) […]