Pakuję wózek, walizki, plecaczek… Wróć, nie mieści się, jeszcze raz… Wózek, plecaczek, walizka bokiem, walizka na sztorc… Tetris dla dorosłych. W przyszłym roku kończy się leasing i w końcu zamienię Avensis na jakiś konkretny „tatowóz” – w końcu mam rodzinę wielodzietną. Co? Co? Jeszcze jedna walizka? W najbardziej turystycznym mieście Polski byłem turystycznie tylko raz, […]
Przemeblowanie domu zacznij od przemeblowania siebie
Co było pierwsze? Jako czy kura? Czy wnętrze mojego domu wpływa na moje wnętrze? Czy moje wnętrze wpływa na wnętrze domu? Trochę zagmatwałem z tymi wnętrzami, ale już tłumaczę. Chciałbym się zastanowić nad rozwojem wydarzeń, nad ich wpływem na siebie, co realnie wpływa na co i czy przypadkiem nie zabieramy się na opak za – […]
Mądre filmy na Youtubie – Dzieci i technologia
Niektórzy rodzice zabraniają swoim dzieciom korzystania z mediów społecznościowych i bardzo mocno ograniczają ogólnie dostęp do nowych technologii. Są z tego dumni, choć nie powinni. Z rozrzewnieniem wspominają swoje dzieciństwo jak to z patykami się ganiało po parku. Zapominają, że to było 30 lat temu i patyki nie były naszym wyborem, a smutną koniecznością, bo […]
Czy matka zasługuje na odpoczynek
Wiem, że na temat prac domowych i wychowywania dzieci pisze się w internetach coraz więcej i bardzo mnie to cieszy. Zwłaszcza, że coraz wyraźniej słychać głosy podkreślające wagę prac domowych i ich ważność w kontekście codziennego życia. Jednak mimo tego spora część znanych mi osobiście kobiet, które są matkami praktycznie nigdy nie odpoczywa. Znam takie, […]
Dwa kroki do lepszego życia czyli jak wyszedłem z grajdołka frustracji
– A spróbuj zrobić tak, wiesz, to może się udać – powiedziałem, a kolega przytaknął i po krótkim namyślę powiedział – Kurcze, super, to naprawdę może się udać! Podobną rozmowę, a w zasadzie podobny urywek dwugodzinnej rozmowy, odbyłem w mieniony weekend. W poprzedni też. Kilka dni wcześniej też. Widzicie, ja strasznie się cieszę jak komuś […]
Co się kryje pod hasłem „sprzątnij pokój” czyli uczymy rutyny
Niezmierni fascynuje mnie to jak bardzo nie uczymy dzieci podstawowych rzeczy. Traktujemy je jako coś oczywistego, jak cechy wrodzone, które trzeba posiadać. Czyli nie uczymy i nie tłumaczymy, ale – rozliczamy z tego dzieci. Niemal wszystkie codzienne czynności są sumą szeregu mniejszych. Ludzie automatycznie wszystko uogólniają. Tworzymy wtedy stereotypy i skróty myślowe. Tak jest łatwiej. […]