Półmetek mojego testowania Orange Open w ramach akcji 12 konwergentnych. Oznacza to, że nadszedł czas na obiecany konkurs – można wygrać Sony Xperia Z1 Compact oraz roczny dostęp (darmowy, rzecz jasna) do pełnej usługi Orange Open. Konkurs dla Was, ale ja mam też coś czym jaram się jak flota Stannisa, jak Rzym za Nerona, jak […]
Ciekawe książki dla dzieci
Ponadto uważam, że książki są jednym z najbardziej potrzebnych przedmiotów do rozwoju człowieka (niezależnie od wieku). Ja bardzo lubię czytać i czytam ok.2 książek miesięcznie (+1-2 audiobooki). Nie jest to może jakimś szczególnym wynikiem, ale po prostu na więcej nie mam czasu. Moim dzieciom czytam co wieczór, choćbym miał nie wiadomo jak dużo pracy. Jest […]
dumni z wyboru
Nie chodzi o to jak wybierzesz i kogo wybierzesz. Nie chodzi o to, czy ten wybór będzie dobry. Nie chodzi o to, czy w ostatecznym rozrachunku nasz kandydat okaże się godny oddanego przez nas głosu. To nie o to chodzi. Chodzi o podjęcie wyboru w kwestii dotyczącej życia mojego i moich bliskich. Życia Twojego i Twoich […]
Ustka – coraz większe ŁAŁ
Zaczyna lekko ciągnąć Paulo Coelho, więc przejdę do rzeczy – wyrwałem się na weekend. Dosłownie wyrwałem. Z pośród kilku projektów w toku, kilku nadchodzących, dziesiątek innych spraw na głowie. Jeszcze kilka lat temu taki weekendowy wyjazd dla restartu był totalną abstrakcją: praca, chałturzenie, małe dzieci, życie. Z czasem jednak… Z czasem jednak dzieci stają są coraz […]
Konwergencja – co to jest?
Ale właściwie to fajne słowo. Pochodzi od łacińskiego convergere i oznacza zbieranie i upodabnianie się. Funkcjonowało w naukach biologicznych czy ekonomicznych, a w raz z rozwojem technologicznym przedarło się do świata telekomunikacji czy informatyki. Wszystko ładnie, wiemy co słowo oznacza, ale po co ja to piszę? No, po to, że przez najbliższe trzy tygodnie będę się zajmował […]
(nie)baw się jedzeniem
Jest kilka tekstów należących do rodzicielskich klasyków. Chyba każdy rodzic na świecie wypowiedział przynajmniej raz np. to: Nie baw się jedzeniem!!! Mi też to się zdarzyło kilka razy… ta… kilka… W każdym razie jest to tzw. pół prawda. Owszem, czasami zabawa jedzeniem jest niewskazana, ale w gruncie rzeczy jedzenie – i jako rzecz i jako czynność – […]