Robienie głupich rzeczy nie jest domeną nastolatków. To cecha ogólna ludzkości. Jeśli masz jakieś wątpliwości, to zastanów się co zrobili ludzie, którzy w ostatnich wyborach głosowali inaczej niż ty. A jednak – my dorośli mamy skłonność do określania niemal wszystkich zachowań, zachcianek, pomysłów, czy mód młodzieżowych jednym słowem: głupie. Czy naprawdę tylko tak możemy rozmawiać […]
7 popularnych (i niebezpiecznych) mitów na temat wymiany opon
Wychowałem się w czasach, gdy nikt nie myślał o fotelikach samochodowych dla dzieci. Ba! Nikt wtedy nie myślał o zapinaniu pasów. Niby samochody jeździły wolniej, ale i trzydzieści lat temu i dziś przy zderzeniu z prędkością 40km/h niezapięte dziecko z tylnej kanapy przelatuje przez przednią szybę. Wtedy nie było bezpieczniej. Po prostu nikt o bezpieczeństwie […]
Poproszę 30 plecaków
Gdy myślimy o efektach ubocznych, to zwykle nie kojarzy się to zbyt dobrze. Ale moja praca ma to do siebie, że tu efekty uboczne są często niesamowite i sprawiają wiele radości. Myślę, że większość czytelników mojego bloga kojarzy to zdjęcie, które opublikowałem pod koniec sierpnia na moim fanpage’u. Dla tych, których to ominęło, albo są […]
7 sposobów, żeby wkurzyć wszystkich dookoła
Rzucasz zapałkę i patrzysz jak wszystko płonie, jak wszystko pogrąża się w chaosie. Oto 7 niezawodnych sposobów, by wkurzyć wszystkich rodaków (no, większość z nich). Jedziemy: 1. Jedź zgodnie z dozwoloną prędkością Ooo! Od razu z grubej rury. Spróbujcie kiedyś trzymać się przepisów ruchu drogowego. Włączcie tempomat na prędkość z jaką prawo dopuszcza poruszanie się […]
Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
Mija dokładnie rok odkąd zamieszkał z nami pewien uroczy beagle o imieniu Pepper. W związku z tym chciałabym się z wami podzielić krótkimi przemyśleniami i wnioskami związanymi z tym czym jest pies w domu i jednocześnie – trójka dzieci. Z góry zaznaczam, że nie jestem psim behawiorystą, a moje przemyślenia mają charakter amatorski. Krótko mówiąc […]
Pseudokibice i pseudochrześcijanie
Czy potocznie, czy w publicystyce, bandy zamaskowanych klubowymi szalikami nazywa się kibolami i pseudokibicami. Nie mówimy, że pobili się kibice Legii i Lecha. Pobili się kibole i pseudokibice, bo kibice przyszli obejrzeć mecz, a nie bić się, demolować (nierzadko swój) stadion i atakować policję. A jeśli ktoś w tym kontekście użyje słowa kibic, to od […]