
A tak już całkowicie poważnie, to nie wiem co jest takiego strasznego w przewijaniu dzieci. Co prawda przed pierwszym dzieckiem miałem pewne obawy, na zasadzie: jejku, jak to będzie? czy będzie cuchnąć? itp. Ale one zniknęły momentalnie gdy pierwszy raz wziąłem młodego na ręce, tuż po narodzinach.
Odpowiadając jednak na tytułowe pytanie: jak przewinąć dziecko?
Normalnie. To tylko pieluszka z rozdeptaną marakują.
pozdrawiam
Zuch

Fajne? Daj lajka i zostaw komentarz
Latest posts by ZUCH (see all)
- „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
- Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
- AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
Czasami jest to pieluszka z rozdrobnionym awokado, ale wtedy bardziej śmierdzi. 😉