Budowa domu to duży wysiłek finansowy. Tu wszystko mnoży się razy naście czy kilkadziesiąt. Samych gniazdek, kontaktów i włączników światła mam prawie 130 – a to tylko kropla w morzu potrzeb. Trzeba zająć się priorytetami, trzeba żonglować wydatkami, więc taras, no, zostawiłem na później. Inwestuję we wnętrze i w ucywilizowanie ogrodu. Taras po prostu był. […]
Dzieci nie znają nas, my nie znamy dzieci – kilka słów o wieczornych rytuałach
Nasze dzieci nas nie znają. My nie znamy naszych dzieci. Ok, dość ostra teza. Pierwszy odruch – co za bzdura! Ale zastanówmy się razem, bo ja ostatnio o tym trochę myślę. Kiedy w naszym życiu pojawiają się dzieci – zwykle w formie różowego, wrzeszczącego burrito – to właśnie my, rodzice, jesteśmy całym ich światem, a […]
List do córeczki – na urodziny
Kochana, słonko moje, jesteś moją radością. Nawet teraz, gdy piszę te słowa, uśmiecham się bo mam przed oczami Twoją uśmiechniętą buzię. Minęło dokładnie dziewięć lat od chwili gdy pierwszy raz wziąłem Cię w ramiona, taką maleńką i bezbronną. Od tego czasu robię wszystko, żeby moje ramiona były dla Ciebie zawsze miejscem schronienia, miejscem bezwarunkowej miłości. […]
Jaka jest najlepsza konsola dla dzieci?
Wśród rodziców są z grubsza dwa poglądy na pozwalanie dzieciom grać w gry wideo. Jedni pozwalają, a drudzy zabraniają. Ja jestem z tej pierwszej grupy, a z drugą się całkowicie nie zgadzam. Na temat zasadności grania przez dzieci w gry wideo już się wypowiadałem, więc nie będę już tego drążył. Wspominam o tym tylko dlatego, […]
Jak zaprojektować salon – przestrzeń, która wydawała się zbyt pusta
W ciągu niecałego roku od przeprowadzki udało mi się już zrobić jedno duże przemeblowanie. Błąd czy przemyślane działanie? Kilkukrotnie wspominałem jak dużym wyzwaniem było dla mnie urządzenie domu. Przez całe życie mieszkałem w bloku, w mieszkaniach, których powierzchnia nie przekraczała 70 metrów kwadratowych. Pokoje standardowo były niewielkie i najczęściej miały funkcje mieszane. Co innego salon […]
Trawnik z rolki – jak nie zakładać: czyli historia mojego trawnika z niezasłużonym happy endem
Wszystko zrobiłem źle. No może nie wszystko, ale wiele i niekoniecznie źle, a niedokładnie. A jednak udało się. Mam trawnik. Trawnik z rolki. I fajną kosiarkę. Teren wokół domu próbowałem ogarniać jeszcze podczas budowy, czyli wiosną 2017 roku. Ogarnianie polegało na wynajęciu koparki, która totalnie przeryła cały ogród, czyli ok. 600 m2. Inaczej się nie […]